Jak rozpoznać autyzm u dzieci?

123RF.com

Być może już niedługo będzie można diagnozować autyzm u kilkumiesięcznych dzieci z niemal stuprocentową pewnością. Instytut badawczy z Baltimore opublikował wyniki badań, które mogą stanowić przełom w walce z tą ciągle jeszcze tajemniczą chorobą.
Dziś rodzice dzieci z autyzmem pierwsze niepokojące objawy zauważają na ogół dopiero koło drugiego roku życia, czasem znacznie później. A to opóźnia terapię. Dzięki naukowcom z Baltimore zaburzenie będzie można rozpoznawać już u półrocznych maluchów.

reklama

W badaniu nie posługiwano się żadnymi skomplikowanymi urządzeniami czy aparaturą. Wszystko polegało po prostu… na obserwacji. Maluchy podzielono na dwie grupy. Pierwszą stanowiły dzieci w wieku od pięciu do dziesięciu miesięcy, których rodzeństwo ma autyzm. W drugiej znalazły się dzieci w tym samym wieku, ale bez obciążenia genetycznego. Poddawano je różnym testom (ruchowym, komunikacyjnym) i przez kilkanaście miesięcy obserwowano. Okazało się, że dzieci, u których później potwierdzono autyzm, miały drobne zaburzenia ruchowe, problemy z utrzymaniem równowagi etc. Na przykład nie trzymały dobrze głowy, gdy leżały i były zdecydowanym ruchem ciągnięte za ręce do pozycji siedzącej. Takie objawy rzecz jasna rodzice mają szansę dostrzec w życiu codziennym, ale musieliby dokładnie wiedzieć, na co zwracać uwagę. Niedługo zostanie opublikowana pełna lista takich sygnałów ostrzegawczych.

Wczesne rozpoznanie autyzmu u dzieci nie daje oczywiście szans na całkowite wyleczenie tego zaburzenia, ale może znacznie ułatwić rodzicom odpowiednie postępowanie, by zapewnić w miarę normalne funkcjonowanie w grupie. A to właśnie jest najpoważniejszy problem, z jakim borykają się chorzy i ich rodziny. Sama nazwa autyzm pochodzi od greckiego słowa autos, co znaczy sam, osobny. Autystycy żyją właśnie sami, we własnym świecie, do którego niechętnie wpuszczają innych. Dobrze prowadzona i w odpowiednim momencie rozpoczęta terapia ma szansę to zmienić.