Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Perfekcjonizm czyli diabelski układ

Sylwia Aneta Kalinowska
Często w swojej pracy spotykam się z ludźmi, którzy przeżywają katusze, próbując uczynić swoje życie idealnym. W swojej głowie słyszą mantrę: „Cokolwiek zrobiłeś, mogłeś zrobić to lepiej”. Machina pędzi na oślep, a rozdrażnienie pojawia się za każdym razem, kiedy coś nie układa się po ich myśli. Rujnują nie tylko swoje życie, ale i bliskich. Osoby te cierpią na perfekcjonizm.
  • Czy pragniesz być najlepszym we wszystkim, co robisz?
  • Czy to powoduje stałe niezadowolenie z osiąganych wyników?
  • Czy uważasz, że jesteś tyle wart, ile osiągniesz?
  • Czy nieustannie poszukujesz akceptacji innych osób poprzez stawianie sobie zbyt wysokiej poprzeczki lub ciągle ją podnosisz?
  • Czy wszelka krytyka z zewnątrz wytrąca cię z równowagi zamiast skłonić do konstruktywnych przemyśleń?
  • Czy stawiasz sobie nierealistyczne cele?

Jeśli twoje odpowiedzi są twierdzące, być może cierpisz na perfekcjonizm, a twoje poczucie wartości zależy od opinii innych ludzi.

Perfekcjonizm to nic innego jak dążenie do realizowania skrajnie wysokich wymagań wobec siebie, które mogą prowadzić do obniżenia poczucia własnej wartości, a tym samym wywoływać kiepskie samopoczucie. To zjawisko społecznie akceptowane, ale w rzeczywistości to groźne uzależnienie, którego zadaniem jest oderwanie człowieka od nieprzyjemnych uczuć i utrzymanie go z dala od trudnych i niewygodnych pytań. Osiągnięcie perfekcji jest dla nas nieosiągalne tak samo, jak przekonanie, że alkohol utopi wszystkie nasze smutki, dzięki czemu świat będzie przyjazny i kolorowy. Dla perfekcjonistów jedynym źródłem satysfakcji jest zakończony powodzeniem cel ostateczny, stanowiący o ich wartości. Nie potrafią cieszyć się z samego procesu dochodzenia do niego, co sprawia, że w życiu codziennym trudno z nimi funkcjonować.

Predyspozycje do bycia perfekcjonistami mają przede wszystkim:

  • dzieci – jedynacy lub najstarsi z rodzeństwa,
  • dzieci rodziców perfekcjonistów,
  • dzieci, które nie otrzymywały od rodziców bezwarunkowej miłości i ciągle musiały czymś sobie na nią zasłużyć.

Jeśli cierpisz na perfekcjonizm, każdy najmniejszy nawet błąd uznajesz za porażkę. Szukasz winy w sobie, a przecież błądzenie jest rzeczą ludzką. Każdy z nas ma swoje słabości. Człowiek bez wad nie istnieje. Jeśli nieustannie unikasz porażek, podcinasz sobie skrzydła, bo zamykasz ścieżkę rozwoju i nie uczysz się na błędach. Szwankują też twoje relacje, bo rzadko kto jest w stanie sprostać twoim wymaganiom, a ciągłe porównywanie się z innymi bywa meczące dla bliskich. Perfekcjonista raczej nie wie co to relaks i taryfa ulgowa. Jego lista zadań nigdy się nie kończy. Perfekcjonizm kojarzy mi się z syzyfową pracą lub stajnią Augiasza.

Perfekcjonizm jest tak samo niebezpieczny jak zawarcie paktu z diabłem. Jeżeli „diabeł” już zapukał do twoich drzwi i zawarłeś z nim układ w zamian za własne szczęście, postaraj się zrobić wszystko, aby się wycofać z propozycji.

Co możesz zrobić na początek?

Strony: 1 2


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI