Współczucie dla siebie

123rf.com

To wcale nie jest takie proste. Zamiast mieć dla siebie współczucie, zrozumienie, nieco pobłażliwości chłostamy się samokrytyką. Pytamy – Co jest ze mną nie tak? A może wszystko jest w porządku, tylko uczucia domagają się uwagi? Jak współczuć sobie skutecznie?
Badaczka i psycholożka Kristin Neff w swojej książce „Self-Compassion: Stop Beating Yourself Up and Leave Insecurity Behind” uczy, że tłumienie niechcianych myśli i uczuć wzmacnia je. To niby nic nowego, ale Neff współczucie sobie definiuje jako pozwolenie na odczuwanie ich. Jest to jedyne zabezpieczenie przed zachorowaniem na depresję. Neff pisze: „Badania pokazują, że ludzie którzy nie boją się czuć strachu, złości, drażliwości, mają w sobie więcej miłości własnej. Te emocje pojawiają się w nich, ale nie są one tak częste i długotrwałe jak u tych, którzy nie kochają siebie. Jeśli mamy dla siebie współczucie, pozwalamy sobie na przeżywanie. Jeśli ktoś nie zna swoich uczuć, jest tak naprawdę bardzo niepewny siebie, nie chce się poznać. Jak można współczuć komuś, o kim nie mamy pojęcia?” Można się tego nauczyć poprzez medytację współczucia.

Według Neff współczucie dla siebie ma trzy składniki: uważność dla siebie, życzliwość dla siebie i poczucie wspólnego człowieczeństwa. Zaproś je do swojego życia.

Uważność na siebie

Zwiększ świadomość własnych emocji. „Napisz o tym, jak się czujesz dzisiaj. To smutek, wstyd, lęk, zestresowanie i tak dalej. Pisz szczerze, nie umniejszaj, ale też nie dramatyzuj.

Poczucie wspólnego człowieczeństwa

Świadomość tego, że wszyscy mamy wspólne doświadczenia, wszyscy cierpimy, cieszymy się, chcemy kochać i być kochanymi, sprawia że czujemy się bezpieczniej.