Banan – owoc szczęścia?

Banany – zawierają mnóstwo witamin i składników mineralnych, wspaniale działają na przewód pokarmowy, obniżają ciśnienie krwi, a na dodatek wspomagają produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Dlaczego jeszcze warto jeść banany?

Banany występują w wielu odmianach, a uprawia się je w 135 krajach świata. Co ciekawe, z botanicznego punktu widzenia są to… jagody. Niezależnie od systematyki, zawierają one liczne składniki mające korzystny wpływ na nasze zdrowie. Dlatego spożywanie jednego takiego owocu dziennie może być elementem zdrowej diety. Smakowite i pożywne banany BIO możemy znaleźć w sieci sklepów Netto. Kupując je, mamy pewność, że wybieramy produkty najwyższej jakości, pochodzące z upraw niestosujących środków chemicznych. Oprócz bananów, warto kupić także inne pożywne produkty, jakie są zgromadzone na Półce Zdrowia. Znajdziemy tu na przykład mąkę kokosową, na której upieczemy pyszne ciasto czekoladowo-bananowe, jak również inne zdrowe produkty przydatne w kuchni (ekobuliony, oleje roślinne i kasze) oraz wartościowe słodycze i przekąski.

Banan dobry na wszystko

Banan jako lunch? To świetny pomysł – jeden owoc postawi nas na nogi w chwilach zmęczenia i senności albo po prostu uczucia głodu, gdyż jego wartość energetyczna wynosi ok. 105 kalorii. Dostarczy nam zatem o wiele więcej energii niż uczyniłyby to kawa czy słodycze.

Banan zawiera serotoninę, czyli tzw. hormon szczęścia, a także tryptofan – składnik, z którego ten hormon powstaje. Zasilenie organizmu w dodatkowe ilości tryptofanu stymuluje produkcję serotoniny przez jelito cienkie. Oczywiście zjedzenie jednego owocu nie zagwarantuje nam poprawy nastroju, ale włączenie go do codziennego jadłospisu wspomoże produkcję hormonu szczęścia.

W bananie obecne są też inne składniki, odpowiedzialne m.in. za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Owoce te znajdują się w czołówce produktów spożywczych zawierających duże ilości potasu, a w jednym bananie jest aż 358 mg tego minerału, co stanowi 12% zalecanego dziennego spożycia. W rezultacie wzbogacenie o nie diety pomaga zapobiegać nadciśnieniu, usprawnia pracę układu nerwowego, w tym funkcje mózgu, takie jak koncentracja, a także obniża ryzyko wystąpienia udaru mózgu.

Banany zawierają witaminy A, C, E, K, witaminy z grupy B oraz magnez, fosfor i wapń. Znajdziemy z nich również pektyny, które pomagają obniżyć poziom złego cholesterolu we krwi. Owoce te mają też zbawienny wpływ na przewód pokarmowy: są pomocne w profilaktyce i leczeniu choroby wrzodowej żołądka oraz łagodzą zgagę. Mają działanie przeciwwymiotne i przeciwzapalne. Obniżają pH jelit i skracają czas przebywania w nich niestrawionego pokarmu, dzięki czemu ograniczają jego gnicie. To sprawia, że służą profilaktyce raka jelita grubego.

Czarna końcówka i nie tylko – ciekawostki o bananach

  • Szczególnie interesująca zdaje się być tajemnicza czarna końcówka banana, w której doszukiwano się siedliska lamblii. Nie wiadomo, skąd wziął się ten mit, specjaliści przekonują jednak, że końcówka banana nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.
  • Oprócz najpopularniejszej, znanej wszystkim odmiany Cavendish, na rynku możemy spotkać także kilka innych odmian, m.in. banany mini (baby) osiągające połowę długości Cavendisha, o bardzo słodkim smaku i cienkiej skórce, banany czerwone (słodkie i wyraziste w smaku, o mięsistym miąższu), a także jedną z odmian bananów skrobionych – plantany, które spożywa się po obróbce termicznej.
  • Brązowe plamki na skórce banana informują nas, że owoc jest w pełni dojrzały. Aby owoc dojrzał szybciej, można go pozostawić na słońcu lub włożyć na noc do torebki papierowej.
  • Aby z kolei przedłużyć okres świeżości bananów o kilka dni, możemy owinąć folią spożywczą miejsce, w którym w kiści spotykają się ogonki.
  • Wewnętrzna część skórki banana może być stosowana do wybielania zębów. Natomiast poślizgnięcie się na skórce wcale nie jest takie proste – chyba że banan leżał już dłuższy czas i zaczął gnić. Scena ta ma swoje źródło w początkach XX wieku w USA, gdy banany były niezwykle popularne, a Amerykanie po zjedzeniu owocu po prostu wyrzucali skórki na chodniki. Spora ilość gnijących skórek stanowiła pułapkę na nieuważnych przechodniów.

Domowe chipsy bananowe – to proste!

Aby przyrządzić samodzielnie pyszne i zdrowe chipsy bananowe, potrzebujemy tylko owoców, oliwy z oliwek oraz piekarnika. Najpierw blachę do pieczenia wykładamy pergaminem, a pergamin smarujemy lekko oliwą. Banany obieramy i kroimy w plastry o grubości ok. 0,5 cm., a następnie rozkładamy je na blasze. Pieczemy je ok. 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 250°C. Warto nagrzać piekarnik przed przygotowaniem plastrów banana – pozostawione na dłużej mogą bowiem zacząć ciemnieć.

A na wieczór… bananowa maseczka

Banan ma także zastosowanie w kosmetyce. Jest składnikiem maseczek regenerujących, odżywczych i nawilżających. Możemy wykonywać je też w domu. Do maseczki odżywiającej potrzebujemy jednego owocu rozgniecionego widelcem i wymieszanego z łyżeczką oliwy z oliwek lub oleju z pestek winogron. Masę tę nakładamy na twarz i szyję na ok. 20 minut, po czym zmywamy ją ciepłą wodą, a w osuszoną skórę wklepujemy krem nawilżający. Maseczka ta nie tylko dostarcza skórze składników odżywczych, ale również poprawia jej koloryt.

Banany są pożywne, zdrowe i mają pełno wartościowych składników. Powinniśmy wprowadzić je do naszej codziennej diety zarówno w postaci surowej, jak i w formie chipsów, koktajli, pieczonych w całości i posypanych cynamonem czy też słynnych deserów banana split.