Ryba na alergię i odporność

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 są niezbędne dla zdrowia – to wiadomo nie od dziś. Ostatnio natomiast naukowcy do listy zalet dodali jeszcze jeden punkt. To kwestia odporności.
Okazuje się, że kwasy omega-3, zawarte między innymi w tłustych rybach morskich (łosoś, makrela, tuńczyk, dorsz), a także w orzechach włoskich czy pestkach dyni wspomagają i wzmacniają nasz system odpornościowy. W dodatku dzięki nim zmniejsza się podatność na zmorę naszych czasów, czyli alergie pokarmowe.

reklama

Rybę na obiad poleca się zwłaszcza przyszłym mamom. Zespół naukowców z francuskiego Narodowego Instytutu Badań Rolniczych stwierdził, że gdy kobiety w ciąży jedzą dużo produktów z kwasami omega-3, ściany jelit ich dzieci stają się bardziej przepuszczalne. Dzięki temu, tłumaczy dr Gaëlle Boudry, bakterie dostają się do krwiobiegu, a układ odpornościowy jest zmuszony do pracy, czyli do wytwarzania odpowiednich przeciwciał. Rozwija się on wówczas i dojrzewa szybciej, co zmniejsza ryzyko powstawania alergii.

Alergia pokarmowa jest w krajach Europy Zachodniej coraz większym problemem. W Wielkiej Brytanii od 1990 roku liczba chorych przyjęć do szpitala z ta dolegliwością wzrosła aż sześciokrotnie. Specjaliści nie wiedzą dokładnie, co jest tego przyczyną. Jedna z teorii mówi, że… winna jest higiena. To, że nasze mieszkania są coraz czystsze, sprawia, że organizm niemający kontaktu z bakteriami, nie jest w stanie wytworzyć na nie odporności.

Jeśli jeszcze nie jesteście przekonane, dorzucamy kolejny argument. Ostatnie badania głoszą, że kwasy tłuszczowe omega-3 mają korzystny wpływ na inteligencję dziecka!