5. edycja Festiwalu Fotodokumentu w Poznaniu

mat.prasowe

150 zdjęć autorstwa 15 niemieckich fotografów będzie można oglądać podczas 5. edycji Festiwalu Fotodokumentu w Poznaniu. Tematem tegorocznej edycji Festiwalu jest „Sztuka rewitalizacji”.

mat.prasowe

Nurtem dominującym będą tereny przemysłowe, postindustrialne przekształcone w prawdziwe twórcze i barwne tereny kultury, a także równolegle zachodzące przemiany społeczne.

28 listopada – otwarcie I części wystawy w Galerii 2pir

Godz. 18.30 – dyskusja panelowa nt. „Rewitalizacji przestrzeni miejskiej”, w programie wykład multimedialny Petera Liedtke na temat sztuki rewitalizacji terenów nadreńskich oraz spotkanie z Thomasem Pflaumem.

14 grudnia, godz.18.00 – otwarcie II części wystawy w Galerii Miejskiej Arsenał

Godz. 19.00 – wykład multimedialny kuratora Petera Liedtke na temat niemieckiej fotografii współczesnej (na podstawie kolekcji Pixelprojekt_Ruhrgebiet), pokazy multimedialne Julii Unkel i Marcusa Düddera.

Wystawa „Sztuka rewitalizacji” – prezentacja współczesnej fotografii niemieckiej ze zbiorów nadreńskiej kolekcji Pixelprojekt_Ruhrgebiet – 150 zdjęć autorstwa 15 niemieckich fotografów i ich serii. Wystawa pokazuje współczesne Niemcy w kontekście przemian Zagłębia Ruhry z regionu czysto przemysłowego w twórczy teren kultury. Od czasu kryzysu węglowego region znajduje się w fazie permanentnej przemiany strukturalnej, czego świadkami są również fotografki i fotografowie, czyniąc ją bezpośrednio lub pośrednio tematem swojej twórczości, przybliżają się do tej transformacji. Temat ten jest zarówno w Poznaniu jak i w całej Polsce szczególnie aktualny. W Poznaniu powrót miasta nad rzekę, zagospodarowanie obiektów poprzemysłowych jak Stara Gazownia, Stara Rzeźnia, rewitalizacja architektoniczna, ale i społeczna, kulturalna zaniedbanego centrum – to tylko niektóre wątki, które mogą kierować naszą uwagę ku dynamicznie i barwnie odmieniającej się Nadrenii i powodują żywe zainteresowanie osiągnięciami innych w podobnych dziedzinach.

„Sztuka rewitalizacji” to również rzadki pokaz fotografii niemieckiej w ogóle, która mimo sporadycznych pokazów indywidualnych, nie jest w ostatnich dekadach w Polsce reprezentowana.