Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Wróżby Diety

Pet_sitter
123rf.com
25 czerwca 2013 in Eksperci by agnieszka-gortatowicz

Pet sitter – niania dla pupila

Pet sitterka wyprowadzi twojego psa, gdy będziesz musiała dłużej zostać w pracy albo zachorujesz. Nakarmi i pogłaszcze kota, gdy wyjedziesz, ale też zajmie się nimi przez tydzień lub dwa, organizując opiekę i wypoczynek. Coś dla zabieganych miłośników zwierząt

Strefa zakupów - odwiedź Butik.Zwierciadlo.pl

Zdarzali ci się agresywni podopieczni?

Do domowego hoteliku nie przyjmuję psów agresywnych, zresztą nigdy nikt się do mnie z takim nie zgłosił. Zdarzają się, oczywiście, psy, które trzeba przypilnować na spacerze, bo mogą reagować agresywnie na inne psy. Albo takie – jak pewien boston terrier, który pierwszego dnia pobytu u mnie nie dał się dotknąć, bo chciał w samotności przeżywać rozstanie z ukochanymi właścicielami, ale ja to uszanowałam i po jakimś czasie sam do mnie przyszedł. No i zdarzają się psy, które nie do końca zostały nauczone zasad współpracy z człowiekiem. Szczególnej uważności wymagają te duże, które ważą 30 kilogramów i więcej i potrafią pociągnąć na smyczy tak, że mogą przewrócić, ale na to jestem przygotowana. Trzymam mocno.

A wychowujesz je?

Nie wychowuję, bo to nie są moje psy. Nie dążę do tego, aby je zmienić, tylko aby podczas pobytu u mnie przestrzegały zasad obowiązujących w moim domu i traktowały mnie jako przewodnika stada.

Jak zostałaś pet sitterką? Robiłaś karierę w korporacji…

Tak, i w końcu dojrzałam do decyzji, by zacząć pracować na własny rachunek. Zrezygnowałam z pracy na etacie i zostałam coachem – freelancerem. Zawsze marzyłam o tym, by mieć psa, ale wydawało mi się, że nie podołam takiemu obowiązkowi, bo długo pracuję. Po pół roku pracy jako wolny strzelec zorientowałam się, że już nie siedzę godzinami w biurze i mogę mieć psa, pojechałam więc do schroniska.

I tam znalazłaś Bezkę. To była miłość od pierwszego wejrzenia?

Tak, pojechałam właściwie po zupełnie innego psa. Dorosłego, bo wiedziałam, że te trudniej znajdują domy. Ale jakoś z żadnym nie poczułam chemii. Powiedziałam więc, że jeszcze się zastanowię i chciałam już iść, kiedy zauważyłam Bezę w klatce z innym szczeniakiem. Och, te jej oczy… spojrzałyśmy na siebie i chyba obie wiedziałyśmy, że jesteśmy dla siebie stworzone.

Strony: 1 2


Strefa zakupów


1

Recykling, czyli kilka słów o tym, dlaczego warto wybierać opakowania przyjazne środowisku

Woda mineralna sprzedawana jest najczęściej w plastikowych butelkach. Są one poręczne, lekkie i łatwo dostępne. Po butelkowaną wodę sięgamy niemal codziennie, by nawodnić organizm, warto ...
list1a

Jak zrozumieć nastolatka?

Kochanie, Na początku napiszę, że jesteś dla mnie najważniejszym człowiekiem na świecie. Będąc moim dzieckiem zmieniłaś mój świat i sprawiłaś, że życie nabrało kolorów, że nawet ...
list2

Problemy dorastania: gdy nastolatek potrzebuje wsparcia

Trochę się zdziwiłam, kiedy dostałam od Ciebie list. Nie dlatego, że mało kto dzisiaj pisze listy, ale dlatego, że widujemy się codziennie, a listy pisze ...
list3

Bliskość w rodzinie: relacje między mamą a córką

Kochana Maju! Przekonałaś mnie – już nie będę się wymądrzać, ale wiedz, że jestem z Tobą i nie pozwolę Ci się tak łatwo poddać.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI