Jak rządzić światem jeśli ci się nie chce?

Zanim zaczniesz czytać ten tekst, zatrzymaj się i zastanów, ile razy zrezygnowałaś z czegoś zanim rozkręciłaś się na dobre. Jeżeli przypomniałaś sobie wszystkie te zajęcia z tańca, kursy językowe i diety, które zaczęłaś, ale nigdy nie skończyłaś – nie martw się. To znaczy, że jesteś człowiekiem!
Każdy z nas zaczął w życiu coś, czego nie zdołał skończyć. Zazwyczaj wszystko zatrzymywało się na planach i marzeniach. Okazuje się jednak, że wszystko czego chcesz, naprawdę jest w zasięgu ręki. Co więcej – żeby znaleźć w sobie chęć i energię do działania, nie musisz od razu się znakomicie organizować. Samodyscyplina jest ważna, ale nie warto od niej zaczynać. Rzadko zdarza się polubić coś, co z założenia jest przykrym obowiązkiem. Ty jednak masz szczęście – jesteś panią swojego czasu i tylko od ciebie zależy, jak efektywnie go wykorzystasz. Zwłaszcza, że twoje zajęcie jest jednym z najprzyjemniejszych, jakie są możliwe. Sprzedajesz doskonałe produkty i jesteś pogodną twarzą Avonu. To już połowa drogi do sukcesu. Teraz powinnaś pamiętać już tylko o tym, że wolny czas można szybko i skutecznie zamienić w pełny portfel. Wystarczy, że znajdziesz w sobie odpowiednie źródło motywacji i zaplanujesz zaledwie kilka małych zadań dziennie, a wkrótce budzić będzie cię brzęk złotych monet. Zarabianie w wolnym czasie może być nie tylko bardzo przyjemnym zajęciem, ale także wyjątkowo efektywnym! Żeby urzeczywistnić to marzenie, możesz skorzystać z kilku prostych, a motywujących sztuczek. Gotowa?

reklama

Zanim zaczniesz działać, idź na wirtualne zakupy. Znajdź coś, co bardzo chciałabyś mieć – może nie startujmy z poziomu wakacji na Karaibach (spokojnie, i na to przyjdzie pora), ale warto pomyśleć o nowej sukience, książce lub perfumach. Gdy już wybrałaś – szybko pobaw się w genialnego matematyka i policz, w jakim czasie możesz zdobyć potrzebną górę złotych monet. Wyniki tego działania mogą cię pozytywnie zaskoczyć!

Bądź samochwałą, ale nie stój w kącie. Pochwal się znajomym swoim nowym zajęciem. Zdziwisz się, jak bardzo zapragniesz później udowodnić, że doskonale wywiązujesz się ze swoich zadań i jak błyskawicznie realizujesz swoje plany.

Jeżeli wydaje ci się, że nie dasz rady, pamiętaj – księżniczki często bywały najpierw kopciuszkami. Zacznij od stawania przed małymi wyzwaniami. Każde małe zwycięstwo doda ci apetytu na więcej.

Żeby dzień był dobry, musi się dobrze zacząć. Jako szczęściara nie musisz biec do pracy na ósmą, możesz spożytkować poranek na przyjemności dodające pozytywnej energii. Przede wszystkim zjedz dobre śniadanie – celebrując każdy moment. Postaw na to, co lubisz najbardziej i pamiętaj, że czekolada zawsze cię zrozumie.

Pokochaj endorfiny. Kiedy już śniadanie doda ci energii, spożytkuj jej część na krótką rozgrzewkę przed dniem pełnym okazji. Czy wiesz, że od nadejścia fali entuzjazmu dzieli cię zaledwie pięć minut podskakiwania (może czas na nową skakankę?) lub dziesięć minut tańca w rytm ulubionej muzyki. To działa!

Nie rezygnuj z muzyki. Jeżeli ćwiczysz, zauważyłaś na pewno, że odpowiednie dźwięki motywują cię do wysiłku fizycznego. Twój mózg lubi taką motywację. Ułóż sobie playlistę (na codziennym jej układaniu możesz trenować swoją obowiązkowość!). Zdziwi cię też, ile można zrobić w czasie trwania ulubionej piosenki.