Moda prosto z książki

H&M, materiały prasowe

Moda i literatura czasami się łączą, a na pewno lubią się przenikać. W tym sezonie możemy zaobserwować kilka trendów literackich w modzie: skandynawski, francuski oraz rosyjski.
Przedstawicielem nurtu francuskiego w modzie jest Aleksander Dumas i jego „Trzej muszkieterowie”. Na wybiegach sezonu jesień/zima 2011 mogliśmy podziwiać modelki w zamaszystych kapeluszach (Lanvin, Dsqured), pelerynach (Blugrl), w spodniach pumpach (Dior), butach z szerokimi cholewami (Gucci) jak z powieści płaszcza i szpady.

reklama

Lanvin, kampania reklamowa jesień-zima 2011/2012

Nurt skandynawski reprezentuje Stieg Larsson i jego kultowa już postać trylogii „Millenium”- Lisbeth Salander. H&M w połowie grudnia wprowadza kolekcje inspirowaną tą bohaterką książki i filmu (premiera amerykańskiej wersji również w grudniu, w Polsce w styczniu, skandynawska wersja do obejrzenia na dvd). Kolekcję stworzyła, która zaprojektowała kostiumy do filmu. Składa się z 30 ubrań, w odcieniach czerni, szarości, brudnej bieli i ciemnej czerwieni, a tworzą je bluzy z kapturem, skórzane spodnie i kurtki, jeansowe mini, t-shirty z nadrukami, motocyklowe buty, szale- wszystko utrzymane w mrocznym, miejskim klimacie.

Max Mara, kampania jesień-zima 2011/2012

Kolekcja pojawiła się w sklepach H&M

w działach Divided na całym świecie i online 14 grudnia.

Nurt rosyjski to Lew Tołstoj i „Anna Karenina”. Włoska marka Max Mara z okazji swojego jubileuszu zaprojektowała płaszcz z ekskluzywnych materiałów (z wełny wielbłąda albinosa) i z niebanalnym wykończeniem. Nazywa się właśnie Anna Karenina. To ponadczasowy produkt. Zupełnie jak powieść Tołstoja.

Moda i literatura to moje dwie miłości, dziś połączone w jedność.