Znaleźć czas dla siebie

123rf.com

„Nie mam ani chwili dla siebie, gdyby doba miała godzinę więcej”… wiele osób skarży się na ciągły brak czasu, ale niewiele wierzy, że może być inaczej i w efekcie wcale nie chce zmienić swojego życia.
Czas bez przerwy płynie, więc z założenia wywołuje uczucie straty, przemijania. Czas zawsze nas wyprzedza, ale mimo to wciąż chcemy go dogonić i zatrzymać. W efekcie żyjemy w biegu, z ciągłym przekonaniem, że jesteśmy źle zorganizowani, że robimy za mało… Za mało? W stosunku do czego? Kto wyznacza punkt odniesienia? Zazwyczaj są to nasze wyobrażenia o tym, czego inni oczekują od nas. To „poczucie niedostateczności” częściej dotyka kobiety, jak gdyby jakiś brak ciągle uniemożliwiał im życie w pełni. Dochodzi do tego presja społeczna, nierealne wzorce kształtowane przed przemysł rozrywkowy, fałszywy feminizm.

reklama

Ale brak czasu to problem powszechny. Częściowo wynika z tego, że żyjemy w erze „zrób to sam”, technologie stały się bardzo proste i wiele rzeczy faktycznie nie wymaga specjalistycznej wiedzy: można samodzielnie podłączyć internet, wydrukować zdjęcia, zarezerwować hotele na wakacje. Dlaczego to robimy? Czy faktycznie decyduje potrzeba niezależności (od informatyka, biura podróży) albo chęć zaoszczędzenia, czy przemawia przez nas ambicja: tak, zrobię to; mogę zrobić wszystko, co zechcę? Owszem, wielozadaniowość i umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów to bardzo cenne kompetencje, ale może warto delegować część prac i przeznaczyć „odnaleziony czas” dla siebie.

„Nie mam czasu dla siebie” może także oznaczać, że życie upływa mi na rzeczach nieistotnych, które mnie nie rozwijają. Jest to więc nie tyle kwestia braku czasu, co braku poczucia sensu. A to wywołuje lęk, który nakręca do jeszcze większej aktywności.

Jak wyjść z tego zaklętego kręgu? To praca, który każdy musi wykonać samodzielnie, ponieważ wymaga określenia priorytetów. Wymaga też zaakceptowania tego, że nie można zrobić wszystkiego, że trzeba wybierać, a w końcu – że czasu nie można utrzymać pod kontrolą. Nie ma żadnej cudownej metody, nawet najlepsze aplikacje nie zatrzymają czasu. Trzeba znaleźć swój własny rytm.