Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

„Jezioro” w TR w Warszawie

trwarszawa.pl
14 marca 2016 in Kultura by Magdalena Kuydowicz
Tematem „Jeziora” na podstawie tekstu Michaiła Durnienkowa jest - jak mówi sama reżyserka - „codzienna apokalipsa wschodnioeuropejskiej klasy średniej”. To już drugi spektakl  Yany Ross w TR - w 2014 roku wyreżyserowała „Koncert życzeń” z Danutą Stenką.

Na scenie pozornie dzieje się niewiele: ot, grupa przyjaciół i znajomych organizuje grilla na działce nad tytułowym jeziorem. Klimat sztuki przypomina dramaty samego Antoniego Czechowa. Bohaterowie leżą na trawie, siedzą na leżakach, hamak rozpięty między drzewami w ogrodzie łagodnie się kołysze… Problemem staje się nagle prosta decyzja o rozpoczęciu grillowania czy kąpieli w jeziorze. I powoli groza sytuacji narasta. Okazuje się, że między bliskimi ludźmi dzieją się rzeczy trudne do zniesienia, takie jak zdrady, nieuleczalna choroba, problemy z określeniem seksualnej tożsamości, samotności w związku i wreszcie widmo Apokalipsy. Zaczyna dominować wrażenie niepewności jutra, braku poczucia celu i sensu życia w ogóle. Krótko rzecz ujmując: cały kosmos spada bohaterom spektaklu na głowę. Powoli i nieuchronnie. Oni jednak uciekają od konfrontacji z rzeczywistością, jakby to właśnie jezioro miało ich uratować przed zagładą.

Najtrudniejsza rola – Wiktora przypadła Dawidowi Ogrodnikowi. Mieszkający we wsi nad jeziorem, dziwny i groźny autochton jest także właścicielem psa mordercy- pitbulla. W pewnej scenie nawet nim (pitbullem) się staje. Możliwości transformacyjne Ogrodnika są naprawdę niebywałe, podobnie jak energia i koncentracja towarzysząca jego pracy na scenie. Przez prawie cały spektakl gra nago i ciało staje się jego naturalnym kostiumem. Pozostały zespół doskonale mu towarzyszy: Rafał Maćkowiak, Cezary Kosiński,  Agnieszka Grochowska, Agnieszka Podsiadlik, Adam Woronowicz, Agnieszka Żulewska tworzą klasyczny dream team – wszyscy w równym tempie, idealnie zgrani, wyczuwają się nawzajem

W pamięć zapadła mi scena pojedynku na miny Rafała Maćkowiaka z Agnieszką Podsiadlik, obsceniczny akt Agnieszki Żulewskiej z Dawidem Ogrodnikiem, jej małżeńskie przekomarzanki z Cezarym Kosińskim. Również Adam Woronowicz z Agnieszka Grochowską w scenie wyznania o śmiertelnej chorobie ich córeczki są głęboko przejmujący.

Agnieszka Żulewska świeci wewnętrznym blaskiem. Jest wyrazista, intensywna, konkretna w każdym geście i jednocześnie pełna scenicznego wdzięku. Wydaje mi się, że jesteśmy świadkami narodzin kolejnej gwiazdy teatru. Wszystkie sceny z udziałem aktorki to prawdziwe popisy sztuki aktorskiej na wysokim poziomie. Grane naturalnie, bez szwów, jakby od niechcenia. A to przecież jest najtrudniejsze.

Mam wrażenie, że zespół TR potrafi zagrać dosłownie wszystko. Nawet tak trudny, gęsty, miejscami denerwujący i szarpiący człowieka od wewnątrz tekst. Odważny i bolesny. Idźcie i przekonajcie się o sami.

„ Jezioro” na podstawie tekstu Michaiła Durnienkowa, reż. Yana Ross, premiera 4 marca 2016, TR Warszawa


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI