Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Koncerta Roda Stewarta w Łodzi

mat.prom.
24 maja 2016 in Kultura by Karolina Szyma
Zachrypnięty dżentelmen, niepokorny rockman, legenda za życia – tak w kilku słowach opisać można 71-letniego już dziś Stewarta, który już w najbliższą sobotę zagra w Atlas Arena Łódź.

Rod Steward jest z pochodzenia Brytyjczykiem, urodził się w Londynie. Głośny romans ze szwedzką aktorką Britt Ekland, dziewczyną Bonda z filmu „Człowiek ze złotym pistoletem”, i olbrzymie problemy finansowe, w które potem popadł, zmusiły go jednak do zmiany obywatelstwa na amerykańskie w połowie lat 70. Dziś inspiracje muzyczne czerpie z dorobku obu krajów, przeplatając w całej swojej karierze style i gatunki.

Wokalista już od dzieciństwa wykazywał zainteresowanie muzyką. Razem z całą rodziną słuchał  m.in. amerykańskiego pianisty i komika Ala Jolsona. Swoją karierę rozpoczął na początku lat 60. jako członek folkowej grupy piosenkarza Wizza Jonesa. Później przenosił się z zespołu do zespołu, by w 1967 trafić do The Jeff Beck Group, założonej przez byłego gitarzystę The Yardbirds. Formacja zdobyła sporą sławę, jednak rozpadła się pięć lat później.

W tym czasie Stewart wydał pierwszy solowy album – w Europie ukazał się on pod tytułem „An Old Raincoat Won’t Ever Let You Down”, w Stanach Zjednoczonych jako „The Rod Steward Album”. Prawdziwą sławę przyniósł mu jednak 1971 i rockowy „Every Picture Tells A Story”. Artysta należy do nielicznych, którym udało się w tym samym tygodniu wprowadzić singiel oraz album na szczyt list przebojów w Wielkiej Brytanii i USA. Utwór „Maggie Mary” stał się numerem jeden i zostanie rzecz jasna zagrany podczas koncertu w Łodzi. Co ciekawe, sam Stewart w wywiadzie dla „New Musical Express” z 9 października 1971 powiedział: „Zupełnie nie rozumiem, dlaczego ten singiel stał się takim hitem. Nie ma ogóle melodii”. Być może właśnie dlatego wokalista obrał wkrótce nieco inną drogę muzyczną.

Kolejny zwrotem w karierze artysty okazał się koniec lat 70. i krążek „Blondes Have More Fun” z największym przebojem artysty „Da Ya Think I’m Sexy”. Album mocno czerpie z dokonań muzyki disco i jest bardziej popowy od poprzednich.

Do ciekawych momentów należy także początek XXI wieku, kiedy ukazało się czteropłytowe wydawnictwo „The Great American Songbook”, będące kompilacją najlepszych i najsłynniejszych standardów amerykańskiej muzyki jazzowej w wykonaniu Roda Stewarta.

Stewart przyjeżdża do Polski w ramach trasy koncertowej Hits 2016. Sobotni wieczór zapowiada się obiecująco nie tylko ze względu na imponujący program, w którym znalazły się wszystkie największe przeboje członka słynnej alei Rock and Roll Hall of Fame, ale również ze względu na świetną formę sceniczną zaawansowanego już wiekiem artysty.

Rod Stewart, Hits 2016 Tour, 28 maja 2016, Atlas Arena Łódż


Warsztaty Wojciecha Eichelbergera w wersji online

Nie wstydź się wizyty u urologa! Działaj!

Patrząc na wydłużające się kolejki do lekarzy – szczególnie specjalistów – oraz czytając raporty o wydatkach ponoszonych na leki, można dojść do wniosku, że Polacy ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI