Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Materiały prasowe
13 kwietnia 2011 in Teatr by Karolina-Radzikowska

Patty Diphusa

Ten spektakl koniecznie muszą zobaczyć wielbiciele znakomitej gry aktorskiej oraz monodramów; miłośnicy postaci krwistych i kontrowersyjnych a także fani hiszpańskiego reżysera Pedro Almodóvara, Ewy Kasprzyk oraz Teatru Polonia. I śmiem iść o zakład, że 90%, ba!, 95% osób czytających tę recenzję zalicza się przynajmniej do jednej z tych grup…

Kim jest tytułowa Patty Diphusa? W latach 1983-1984 była bohaterką felietonów publikowanych przez Pedro Almodóvara w tygodniku „La Luna”, a także alter-ego Autora. Barwnymi przygodami Patty żyła ponoć cała Hiszpania. Smaku warszawskiemu przedstawieniu dodaje fakt, że hiszpański reżyser nie zgadzał się na wystawienie tekstów Patty w teatrze. Znakomita aktorka Ewa Kasprzyk oraz Remigiusz Grzela – autor adaptacji  –  przekonali Almodóvara, i Patty po raz pierwszy zagościła na deskach teatru.

I trzeba przyznać, że zagościła z hukiem. Trudno bowiem wobec Patty w interpretacji Ewy Kasprzyk przejść obojętnie. Seksowna i drapieżna. Prowokacyjna i sentymentalna. Wysublimowana i uwodzicielska. Gwiazda porno balansująca na granicy wulgarności i kobieta głodna czułości. Każde z tych określeń pasuje do Patty. Każde opisuje cząstkę jej osobowości. Poruszająca jest scena, kiedy Patty ściąga perukę i spod maski ulicznicy wyłania się twarz zmęczonej kobiety. Spragnionej tego, co kiedyś wydawało się jej zbędne…

Przybycie Patty zwiastuje głośny pisk opon hamującego samochodu. Po chwili pojawia się gwiazda wieczoru – otulona sztucznym futrem Patty Diphusa. Wyzywająco ubrana (o ile nie przebrana). Przez godzinę opowiada o sobie i swoim życiu. Aż w końcu okazuje się, że Patty to… Nie, nie mogę tego zdradzić. Naprawdę nie chcę Państwu odbierać możliwości rozwiązania tej zagadki. Powiem tylko, że dowiecie się, czego ucieleśnieniem jest Patty. I ciekawa jestem, czy będziecie potrafili się do tego przyznać…

Teatr Polonia, przekład: Hanna Torrent-Piasecka, adaptacja: Remigiusz Grzela, reżyseria: Marta Ogrodzińska, premiera: 21 wrzesień 2006 r.

Chodzisz do teatru…? Pisz dla nas!  Podziel się swoimi wrażeniami i przyślij własną recenzję na adres p.dobrzynski@zwierciadlo.pl. Najlepsze teksty doczekają się publikacji na naszej stronie!


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI