5 porad od dietetyka na wakacje

14427296 - hands holding fresh berries

Jak sprawić, by szczupła sylwetka nie stała się tylko wakacyjnym wspomnieniem? Pod lupę bierzemy 5 najczęstszych urlopowych grzechów żywieniowych.

Dla zdrowia i ochłody

Bez względu na to, czy znajdujemy się na polu namiotowym, w nadmorskim kurorcie czy wysoko w górach, zawsze należy mieć przy sobie butelkę z napojem. Zdaniem eksperta spożywanie 2,5 – 3 litrów płynów dziennie to absolutne minimum. Pamiętajmy, że wysokie temperatury automatycznie zwiększają zapotrzebowanie organizmu na płyny, wynoszące nawet powyżej 3 litrów na dobę. Tutaj niezastąpiona pozostaje woda lub świeżo wyciskane soki. W upalne dni polecam dodawać do nich miętę, która ma właściwości orzeźwiające. Płyny należy spożywać w małych ilościach, ale systematycznie, nawet wtedy, gdy nie odczuwamy pragnienia – mówi dr n. farm. Katarzyna Zabłocka-Słowińska, doradca żywieniowy sieci przychodni NZOZ „Twój Lekarz”.

Słodki smak lata

Gofry, rurki z kremem, wata cukrowa, lody – w gałkach, włoskie, amerykańskie, tajskie, na patyku. Dla wielu lato ma słodki smak. O ile węglowodany, czyli cukry, stanowią podstawowy materiał energetyczny organizmu, o tyle ich nadmiar prowadzi do tycia.

Niebezpieczeństwo spożywania wyżej wymienionych deserów wynika z wysokiej zawartości węglowodanów prostych oraz nasyconych kwasów tłuszczowych, których nadmiar w diecie prowadzi do zaburzeń metabolicznych, a w konsekwencji otyłości. Ekspertka przestrzega, że nadmiaru cukrów prostych może wywołać zaburzenia metabolizmu, co sprzyja zachorowaniom na cukrzycę typu 2 i poleca zastąpić desery świeżymi owocami sezonowymi – malinami czy brzoskwiniami, które zawierają zdecydowanie mniej cukrów prostych, a ponadto są doskonałym źródłem składników mineralnych i innych substancji biologicznie aktywnych, korzystnie wpływających na funkcjonowanie organizmu.

– Ponadto produkty te zawierają nawet ok. 90% wody. Mogą być zatem jej istotnym źródłem w naszej diecie. Lepiej zrezygnować za to z tych o wysokiej energetyczności
i zawartości węglowodanów, na przykład bananów czy winogron – mówi dr Zabłocka-Słowińska.

Cudowne diety

Tuż przed urlopem sięgamy po cudowne diety, których efekt ma być szybki
i zachwycający. Konsekwencje? Zazwyczaj o nich nie myślimy. Tymczasem wykluczanie części składników i akcentowanie innych nie jest wskazane dla zdrowej osoby.

– Niewłaściwe i długotrwałe stosowanie tzw. diet – cud może wywołać zaburzenia metaboliczne i niedobory pokarmowe, co skutkuje nie tylko szybkim efektem jo-jo, ale też może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia – mówi doradca żywieniowy sieci przychodni NZOZ „Twój Lekarz”. – Jeśli planujemy utratę nadmiernej masy ciała, musimy pamiętać, że to długotrwały proces. Warto tutaj skorzystać z fachowej pomocy dietetyka. Specjalista w pełni współpracuje z pacjentem, uwzględniając jego tryb życia i preferencje żywieniowe – dodaje.

Poza tym – jak zauważa ekspert – nieodłącznym elementem planowanego odchudzania powinna być regularna aktywność fizyczna. Tutaj warto postawić na ruch, który sprawia nam przyjemność, na przykład pływanie, jazdę na rowerze czy bieganie.