Bodrum – turecki kurort

Bodrum to dobra baza do wypadów na wybrzeże Karii. W mieście unosi się duch mitów i historii. Turystów kuszą piękne piaszczyste plaże i skaliste zatoczki przypominające fiordy.
Bodrum, położone na półwyspie na przeciwko greckiej wyspy Kos, to jeden z najpopularniejszych kurortów Turcji. Z miasta nazywanego niegdyś Halikarnas, pochodził Herodot (ok. 485–425 p.n.e.), ojciec historii, zwany przez niektórych „ojcem kłamstw”. Przydomek ten zawdzięcza relacjom ze swych podróży, w których nie brak fantastycznych opowieści. Można by go nazwać także „ojcem cytatów”, gdyż do jego trafnych uwag nawiązywało wielu pisarzy podróżników.

reklama

Jachty i zabawy

Jeszcze nie tak dawno Bodrum było uroczą wioską rybacką słynącą z połowów gąbek. Dziś jest ośrodkiem żeglarskim, w dalszym ciągu wiernym tradycji szkutniczej, specjalizującym się w budowie reprezentacyjnych jachtów o drewnianych kadłubach, znanych jako gulet. Miasto stanowi świetną bazę wypadową dla miłośników rejsów. Za pośrednictwem biur podróży (zlokalizowanych pomiędzy biurem informacji turystycznej a portem) można wynająć jacht z załogą. Program jednodniowej wycieczki obejmuje zwykle wizytę na pobliskiej wyspie Karaada (można tam zażyć dobroczynnych kąpieli błotnych) oraz obiad na plaży w Otrakencie. W drodze powrotnej turyści zazwyczaj zatrzymują się w zatoczce zwanej Akwarium. Jest to akwen wyjątkowo bogaty w faunę i florę, nadający się znakomicie do nurkowania z fajką.

Ściany bielonych domów przywodzących na myśl obrazy kubistyczne, oplatają bugenwille. Budynki te kontrastują ze współczesnym, rozrywkowym charakterem miasta, do którego ciągną żeglarze, amatorzy kąpieli słonecznych i wielbiciele drinków. Mają oni do wyboru liczne sklepy, a także kilka dobrych restauracji na wybrzeżu Morza Egejskiego. Wśród wilków morskich i szczurów lądowych z roku na rok rośnie sława Bodrum jako miejscowości „imprezowej”.

Zamek w Bodrum

Zamek Św. Piotra(Sen Piyer Kalesi) z efektownymi blankami i wieżami górującymi nad miastem, to najcenniejszy z ocalałych zabytków. Stojącą na cyplu przy porcie twierdzę wznieśli joannici, którzy w poszukiwaniu materiału budowlanego splądrowali mauzoleum. W zabytkowych murach można dostrzec elementy kolumn starożytnej budowli. Joannici przybyli tu w 1402 r. i niemal natychmiast rozpoczęli budowę zamku, ukończonego ostatecznie w 1522 r. Zajęcie wyspy Rodos przez wojsko muzułmańskie pod wodzą Sulejmana Wspaniałego zmusiło rycerzy do opuszczenia twierdzy.

Do wnętrza wiedzie siedem bram ozdobionych herbami i inskrypcjami. Dziedziniec zdobią piękne amfory wydobyte z wraków statków. Ścieżki, oznaczone trzema kolorami, prowadzą turystów do poszczególnych części zespołu oraz do urządzonych we wnętrzach ekspozycji.

Muzeum Archeologii Podwodnejprezentuje zbiory z odnalezionego w Yassıada wraku statku bizantyjskiego z VII w. Na wystawie znalazły się też skarby z wraku statku „Şeytan Deresi”, który zatonął w zatoce Gökova, a także najbogatsza kolekcja przedmiotów kultury mykeńskiej, jaka istnieje poza granicami Grecji.

W Sali Szklanego Wraku Statku, być może najciekawszej ze wszystkich, stoi płaskodenna łódź fatymidzko-bizantyjska. Zatonęła prawdopodobnie w 1025 r., a odnaleziono ją w porcie Serçe, 40 km od Marmaris. Została starannie odrestaurowana przez grupę archeologów, a delikatne fragmenty różnobarwnego szkła, które przewoziła, zostały przerobione na przepiękne puchary, butelki i talerze. Warto rzucić okiem na miniaturę przedstawiającą ekipę prowadzącą prace podwodne.

W Sali Wraków Uluburun umieszczono jedną z najstarszych na świecie łodzi, która poszła na dno w XIV w. p.n.e. pod Kaş. Podczas prac podwodnych odkryto ładunek zawierający cynę, szkło, żywicę, dwa miecze i pojemnik kryjący niegdyś wosk i pieczęć królowej Nefretete. Wieża Niemiecka mieści Salę Księżniczki Karyjskiej. W 1989 r. odkryto przez przypadek grobowiec, a w nim szczątki kobiety żyjącej ok. 360 r. p.n.e. oraz należącą do niej biżuterię i złotogłów. Grupa brytyjskich naukowców odtworzyła model twarzy zmarłej, a duża wartość znalezionych przedmiotów pozwoliła wysunąć hipotezę o jej królewskim rodowodzie. Stąd tytuł karyjskiej księżniczki, choć niewykluczone, że była ona żoną króla Mauzolosa, żyli bowiem w tym samym czasie. Z wyższych kondygnacji roztacza się rozległa panorama miasta i portu.

Wieża Angielskato miejsce, które z pewnością zainteresuje dzieci i miłośników militariów, zgromadzono tam bowiem liczne zbroje i trofea wojenne. Dorośli zwiedzający wieżę mogą skosztować miejscowego wina, serwowanego przez obsługę w średniowiecznych strojach. Wieża Gatineau zasługuje na uwagę ze względu na lochy krzyżowców. Rezonans akustyczny wnętrz pozwala wyobrazić sobie jęki uwięzionych tu nieszczęśników. Napis Inde Deus abest (Tu nie ma Boga) przeraża, zwłaszcza gdy zwiedzający uświadomią sobie, że wyryli go mnisi.

Mauzoleum

Starożytni uznali mauzoleum w Halikarnasie (wt.–nd. 8.00–12.00,12.30–17.00; wstęp płatny) za jeden z siedmiu cudów świata. Wzniesiono je, by uczcić pamięć wyjątkowo ambitnego króla Mauzolosa, władcy Halikarnasu panującego w IV w. p.n.e. (nadano mu perski tytuł satrapy, czyli zarządcy prowincji). Budowę zleciła Artemizja – jego siostra i żona, która po śmierci ukochanego co dzień piła makabryczny napój, będący mieszanką wina i prochów nieboszczyka. Zmarła dwa lata później. Imponująca budowla zwieńczona spadzistym dachem oraz triumfalnym rydwanem z posągami Mauzolosa i Artemizji jest dziełem wybitnych architektów i rzeźbiarzy. Joannici z Rodos potraktowali obiekt jako źródło materiału budowlanego, do dziś pozostało więc z niego niewiele. Najlepiej zachowane fragmenty można obejrzeć w British Museum.

Tutejsze kobiety miały dużą władzę. Jedna z wcześniejszych królowych, Artemizja I, ok. 480 r. p.n.e. zawarła z Kserksesem sojusz przeciwko Atenom. Stanęła na czele floty i rozgromiła okręty mieszkańców Rodos. Pod wrażeniem tego zwycięstwa król Kserkses miał powiedzieć, że jego admirałami powinny być wyłącznie kobiety.

Magiczne miasto

Do tradycji Bodrum należy tolerancja, a nawet sympatia dla wszelkiej maści ekscentryków. Sławę ośrodka bohemy zawdzięcza początkowemu okresowi republiki tureckiej, kiedy to w 1932 r. został tu zesłany Cevat Şakir Kabaağaçli, znany też jako „rybak z Halikarnasu”. Pisał tu doskonałe powieści i opowiadania o Bodrum, które zainteresowały miejscowością wielu pisarzy i ludzi sztuki.

Nocna atmosfera Bodrum ma w sobie coś z magii – życie nocne kwitnie, często przeciąga się aż do rana. Po wypiciu drinka w barze przy promenadzie można wstąpić na kolację do jednej z portowych restauracji. Posiłek o zmierzchu to dopiero początek wieczoru – dyskoteki rozkręcają się po północy. Na wschodnim końcu Cumhuriyet Caddesi, na krańcu ostro opadającej w dół plaży zaprasza słynna Halikarnas Disco. Wokół olbrzymich świątynnych filarów zwieńczonych pochodniami tryskają fontanny, a efektu dopełniają skierowane na nie świata stroboskopowe i laserowe.

Plaże Bodrum

W Bodrum przy Cumhuriyet Caddesi rozciąga się kilka piaszczystych, a w pobliżu zamku – skalistych plaż. Czystość wody pozostawia jednak wiele do życzenia. Aby znaleźć najlepsze plaże, trzeba wyjechać poza miasto. Wielu turystów decyduje się na pozostanie w jednej z okolicznych miejscowości na półwyspie (kursują do nich regularnie autobusy z Bodrum). W Gümbet, 5 km od Bodrum, jest długa piaszczysta plaża, przy której rozlokowały się motele i pansiyons. „Gümbet” oznacza „cysternę z wodą” – i rzeczywiście, widzi się tu wiele zbiorników na deszczówkę zwieńczonych kopułą. Kurort ten oferuje kursy windsurfingu oraz nurkowania. Z bardziej uczęszczanych plaż można popłynąć do Bodrum kaikiem (caϊque). (…)

Więcej informacji w Przewodniku ilustrowanym TURCJA

Berlitz – partner wielkiej akcji podróżniczej