Po prostu Nina

Pokaz Niny Ricci na Paris Fashion Week
Nina Ricci- press

Uwielbiam Ninę Ricci. Moja ocena nie jest więc obiektywna. Na kolekcję wiosna/lato czekałam bardzo niecierpliwie. Ten francuski dom mody w tym roku obchodzi 70. urodziny (powstał w 1932 roku), jego założycielką była Nina Ricci, a dziś głównym projektantem jest Peter Copping.
Pokaz sezonu jesień/zima 2012 przywodził na myśl Lolitę, klimat trochę buduarowy, a trochę mroczny, niepokojący (dużo czerni, przezroczystości, elementów bieliźnianych, ale też biel i moja ulubiona jasnoróżowa sylwetka baletnicy) na zamknięcie pokazu.

reklama

W nowym sezonie wiosna/lato 2013 zaczęło się bardzo efektownie – od „deszczu” sztucznych, białych płatków kwiatów. Miejsce pokazu to specjalnie wybudowany na czas paryskiego tygodnia mody obszerny namiot w Jardin de Tuileries. Same ubrania są dla nieco dojrzalszej lolity. Znajdziemy zdekonstruowane kostiumy dla frywolnych sekretarek (kabaretki, przezroczystości, siateczki itp.), nadal dużo czerni, ale tez swobodny mocny róż, frędzle, połyskujące srebro i zamiast delikatnej baletnicy, raczej czarny łabędź.

W obydwu pokazach pojawiła się Zuzanna Bijoch- jak zawsze piękna. Zobaczcie zresztą sami!

W Polsce ubrania od Niny Ricci (oprócz zakupów przez internet) można nabyć w warszawskim butiku Shoes&Co. (ul. Bracka 1).