Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Czy leczenie atopowego zapalenia skóry sterydami jest bezpieczne?

123rf.com
3 stycznia 2016 in Parenting by redakcja
AZS to przewlekła choroba zapalna o podłożu alergicznym. Najbardziej dokuczliwe objawy dla dziecka to silny świąd i pieczenie skóry oraz często rozległe liszajowate zmiany na skórze ewoluujące w sączące nadżerki.

Niestety na dzień dzisiejszy jest to choroba nieuleczalna. Terapia, niezależnie od zastosowanych środków leczniczych, zapewnia jedynie poprawę standardu życia małego pacjenta. Ogromne znaczenie ma prawidłowa pielęgnacja, w tym stosowanie emolientów oraz właściwa wilgotność i temperatura powietrza w pokoju dziecka, a także odpowiednia częstotliwość kąpieli i temperatura wody. W leczeniu bardzo pomaga również ustalenie alergizujących czynników sprawczych. Często ich unikanie daje poprawę, choć wciąż skóra maleństwa nie wygląda oczekiwanie dobrze.

W terapii farmakologicznej bardzo ważne jest stosowanie odpowiednich preparatów do leczenia miejscowego i doustnego. Najczęściej wykorzystywane są kortykosterydy o mocy odpowiedniej dla aktualnego stanu skóry oraz wieku dziecka, ale również antybiotyki miejscowe i doustne, miejscowe środki odkażające i przeciwzapalne oraz leki immunosupresyjne.

„W czasie leczenia, a szczególnie na jego początku, kiedy rodzice trafiają do mnie po raz pierwszy, mam niemałą trudność, żeby nakłonić ich do stosowania zaleconego leczenia. Wynika to z braku znajomości podstawowych właściwości leków, o co oczywiście jako lekarz nie mogę mieć do nich pretensji”, mówi dr Bartosz Pawlikowski, dermatolog dziecięcy specjalizujący się w terapii AZS, pediatra z łódzkiej Kliniki Medevac.

W praktyce lekarskiej często istnieje konieczność zastosowania glikokortykosteroidów miejscowych. Wielu rodziców obawia się ich negatywnego wpływu na organizm. Czy ta obawa jest jednak uzasadniona?

Glikokortykosteroidy stosowane miejscowo należą do najskuteczniejszych preparatów w leczeniu wielu chorób zapalnych skóry. Ich odkrywcy z 1950 roku zostali uhonorowani Nagrodą Nobla. Stosowane od wielu lat w medycynie są jednymi z najlepiej poznanych leków. Wzrost bezpieczeństwa ich stosowania zawdzięczamy rozwojowi nowoczesnych podłoży – tej części preparatu w której zawieszone są substancje czynne.

Działanie glikokortykosteroidów:

  •  skurcz naczyń krwionośnych i zmniejszenie ich przepuszczalności,
  • hamowanie rozwoju procesów zapalnych poprzez wpływ na liczne reakcje  komórkowe i biochemiczne,
  • hamowanie syntezy DNA i kolagenu.

W zależności od siły działania miejscowe glikokortykosteroidy podzielono na 7 grup (klasyfikacja amerykańska): I grupa odpowiada najsilniejszym preparatom, a VII – najsłabszym; oraz 4 grupy (klasyfikacja europejska): najsilniejsze preparaty to grupa IV.

Skuteczność glikokortykosteroidów zależy od:

  •  ich budowy chemicznej,
  • obecności substancji dodatkowych w preparacie,
  • powierzchni skóry i okolicy ciała,
  • rodzaju zmian skórnych.

„W mojej praktyce specjalistycznej, w uzasadnionych przypadkach muszę zastosować preparaty z tej grupy, ale robię to, kierując się dobrem pacjenta. Staram się wtedy, by było to jedynie kilkudniowe leczenie, najczęściej w bezpiecznym systemie, tzn. w połączeniu z tłustymi, obojętnymi bazami. Rodzice najczęściej źle reagują na konieczność zastosowania glikokortykosteroidów u ich dzieci i wcale mnie to nie dziwi. Są to preparaty demonizowane przez wielu pacjentów i niektórych lekarzy. Nie jest to jednak uzasadnione“, wyjaśnia dr Pawlikowski. Okazuje się, że zwłoka w zastosowaniu słabego sterydu kończy się koniecznością dłuższej, a przy tym mniej skutecznej terapii. Lepiej jest zastosować słabe sterydy we wczesnej fazie choroby, niż na siłę unikać ich, by potem stosować silniejsze środki i kierować na hospitalizację.

W każdym działaniu jest potrzebny rozsądek i umiar. Lekarz dysponujący odpowiednią wiedzą na temat sterydoterapii będzie leczył skutecznie i bezpiecznie, nie dając powodów do obaw.


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI