Kasza na śniadanie dla małego dziecka

123rf.com

Śniadanie jest pierwszym i najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Doskonale, jeśli na talerze trafia wtedy kasza, która zawiera m.in. węglowodany złożone oraz cenny błonnik pokarmowy regulujący procesy trawienia i zapobiegający zaparciom. Po jaki rodzaj kaszy najlepiej sięgać, aby dostarczyć dzieciom potrzebnych składników mineralnych i witamin?

reklama

Pierwszy posiłek, spożywany niedługo po przebudzeniu, stanowi najważniejszy punkt każdego dnia. Zaleca się, aby śniadanie było bogate w węglowodany złożone, gdyż podczas ich trawienia uwalniana jest glukoza – najcenniejsze paliwo dla mózgu.

– W badaniach wielokrotnie wykazywano, że dieta dzieci, które nie jedzą śniadań, jest uboższa w witaminy, składniki mineralne i błonnik, a przy tym obfituje w niezdrowe tłuszcze nasycone. Szacuje się, że codzienne pomijanie tego posiłku w 4-5 roku życia malucha zwiększa ryzyko nadwagi wprawie dwukrotnie oraz może przyczyniać się do rozwoju cukrzycy. Dzieci niejedzące śniadań gorzej radzą sobie również w szkole. Badania wykazały, że najmłodsi, którzy regularnie zaczynają dzień od śniadania, mają znacząco wyższe wyniki w testach na inteligencję (IQ) w porównaniu z dziećmi, które robią to sporadycznie – przekonuje Katarzyna Foszner, ekspert kampanii „Lubię kaszę”, specjalista ds. żywienia.

Pokarm dla mózgu

Cennym źródłem żelaza, cynku i krzemu jest kasza jaglana. Zawarta w niej lecytyna odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego oraz bierze udział w rozwoju mózgu i procesach zapamiętywania. Jest więc szczególnie ważna dla kobiet w ciąży, dzieci czy osób intensywnie pracujących umysłowo. Dzięki jaglanej zadbamy o koncentrację, odporność i siłę naszych maluchów. Jej neutralny smak sprawia, że idealnie komponuje się z mlekiem i owocami. Zimą można podawać ją na ciepło, a latem ugotowaną i ostudzoną kaszką zagęszczać koktajle jogurtowo-owocowe – radzi dietetyczka.

Na odporność

Świetnym sposobem na zwiększenie odporności dziecka będzie kasza owsiana bogata w błonnik (β-glukany), który odżywia komórki jelita i dba o rozwój zdrowej mikroflory jelitowej. Dzięki temu wzmacnia się bariera jelitowa chroniąca przed wnikaniem do organizmu szkodliwych drobnoustrojów. W efekcie maluch nie tylko będzie rzadziej zapadał na przeziębienia, ale stanie się także mniej narażony na biegunki wirusowe. Podobne działanie do owsianej ma kasza jęczmienna.

Po chorobie

Dla najmłodszych, którzy nabierają sił po chorobie (zwłaszcza przewodu pokarmowego), najlepsze będą delikatne i lekkostrawne kasze, takie jak manna i kukurydziana. Dzieci chętnie je zjedzą w formie smacznego kleiku lub jako deser z dodatkiem gotowanych owoców.

na podst. mat.pras. kampanii