Zabierz swoje pociechy na warsztaty dla dzieci

123rf.com

Powstaje coraz więcej klubokawiarni dla rodziców z dziećmi, szczególnie w dużych miastach. To dobrze, bo młody rodzic nie jest skazany na dom i plac zabaw, może zabrać dziecko na warsztaty.
Można wziąć malucha pod pachę i wyjść na kawę ze znajomymi, porozmawiać i oderwać się na chwilę od pieluch, gotowania i prania. W tym czasie jego potomek będzie zgłębiał tajniki wiedzy z dziedziny filozofii, nauki, sztuki.

Tak, miejsca, które proponują kreatywne zajęcia i warsztaty dla dzieci, trochę nas wyręczają, bo zamiast po powrocie z pracy lub w weekend trochę pogłówkować nad jakąś rozwijającą zabawą dla tryskającego energią malucha, wysyłamy go na warsztaty. A sami, o zgrozo, spędzamy czas na błogim lenistwie i delektowaniu się pyszną latte. Ale tak naprawdę nie ma w tym nic złego. Dziecko może spędzić trochę czasu w towarzystwie rówieśników, a zajęcia, przygotowane przez specjalistów z różnych dziedzin, pozwalają maluchom spędzić czas na mądrej zabawie, trochę innej niż w domu. I nie chodzi o to, że nam się nie chce, tylko o to, że wcale nie musimy wiedzieć, jak nauczyć dziecko sztuki dyskutowania w konwencji szkoły ateńskiej. Nie musimy znać wszystkich technik wyklejania lub malowania, podobnie jak nie każdy z nas jest w posiadaniu suchego lodu, na bazie którego można pokazać ciekawym wszystkiego dzieciom rozmaite eksperymenty wprowadzające w świat nauki.

Ponieważ miejsc dla rodziców z dziećmi przybywa, oferta warsztatów jest coraz większa. Kiedyś były to głównie zajęcia z malowania, robienia wycinanek lub lepienia z plasteliny. Teraz konkurencja zmusza właścicieli rodzinnych klubokawiarni do większej pomysłowości. I dobrze, bo dzieci mają w czym wybierać i mogą nie tylko wyżywać się artystycznie podczas zabaw z farbami i kolorowym papierem, ale bawiąc się w szycie materiałowych toreb i segregowanie śmieci − uczyć się ekologii, gotując w szkole gotowania dla