Skutki nadmiernej uległości

Nie zawsze musisz byc mila
123rf.com

Osoby, które są nadmiernie miłe i uległe ryzykują swoim zdrowiem. Narażają się na choroby serca, cukrzycę, nowotwory, otyłość. A także mogą doprowadzić się do depresji i innych psychicznych zaburzeń.
Jeśli ktoś jest zawsze miły, ustępujący i życzliwy niezależnie od sytuacji, żyje w chronicznym stresie. To jest jego taktyka obronna przed życiem i jak każda obrona zabiera mnóstwo życiowych sił. Taki ktoś czuje się niepewny i zastraszony. Swoją zawsze miłą postawą zasługuje na to, żeby mieć kontakt z drugim człowiekiem, przez którego jest najczęściej kontrolowany. Trudna jest dla nich niezależność, dojrzałość jest niemal nieosiągalna. Jak to się dzieje, że w ten sposób rujnują sobie zdrowie?

1. Zawsze mili ludzie żyją na autopilocie nastawionym na ciągłą życzliwość, a otaczający ich ludzie biorą to za pewnik. Docelowo będą oni z niej korzystać, pozostawiając w miłym człowieku poczucie przewlekłej urazy. A to nie wpływa dobrze ani na ciało, ani na psychikę.

2. Zawsze mili ludzie noszą w sobie lęk społeczny. Boją się konfliktów, odrzucenia, konfrontacji. Jeśli ciągle uciekają przed swym lękiem, tłumią go, co w konsekwencji prowadzi do chorób.

3. Zawsze mili ludzie idą z tłumem. A jeśli dostosowują się do mentalności tłumu, nie są w sobie zakorzenieni. Szukają bezpieczeństwa w przynależności do innych ludzi, idei, organizacji, grup. Mają oni również tendencje do kompulsyjnych zachowań, którymi osłabiają chwilowo swój lęk, na przykład objadają się lub palą papierosy.

4. Zawsze mili ludzie zaniedbują własne potrzeby. Są tak skoncentrowani na innych, że nie potrafią zadbać o swój relaks. Nie potrafią też dotrzeć do swoich potrzeb i zadośćuczynić im. Kończy się to na barku kontaktu ze sobą, co skutkuje problemami ze zdrowiem.

5. Zawsze mili ludzie nie mają wsparcia. Oni cechują się tym, że nie potrafią prosić o pomoc. Taka postawa wiąże się z otwarciem i jawnym pokazaniem słabości. A na to zawsze mili ludzie nie mogą sobie pozwolić. Przez to czują się osamotnieni i jeszcze bardziej przestraszeni, co nie wpływa korzystnie na ich formę.

6. Zawsze mili ludzie są samotni.Bo wydaje im się, że tylko pełna uległości postawa zapewnia im nawiązanie kontaktu z drugim człowiekiem. Żyją oni w błędnym przekonaniu, że tak jest bezpiecznie i że jest to jedyny sposób na pozorną bliskość. Ale gdzieś tam w środku czują się puści, bo nikt nie widzi kim są i czego potrzebują.

7. Zawsze mili ludzie czują do siebie niechęć. Tak się dzieje, ponieważ nie stawiają siebie na pierwszym miejscu. Nie kochają siebie.