Jak przeżyć rozwód?

123rf.com

Rzadko słowo „rozwód” kojarzy się z czymś pozytywnym. To przecież rozstanie, zawsze jakiś koniec, często lęk przed zmianą, nowym etapem. Żeby jednak do niego przejść, potrzebny jest czas pożegnania. Od tego, jak go przeżyjemy zależy czy rozwód będzie dla nas na zawsze stratą czy zyskiem.
Jak z doświadczenia goryczy, często zdrady, beznadziei i lęku przejść do poczucia wolności, miłości, optymistycznego spojrzenia na życie? Greta Hassel jest psychoterapeutką z Santa Monica w Kalifornii, która pracuje z parami. Podczas sesji indywidualnych oraz warsztatów przeprowadza ich przez trudne doświadczenie rozstawania. Proces ten nazwała „transformacją rozwodu”. Polega on na tym, żeby wrócić do miejsca, w którym zaczął się ból i trudności, po to by pojawiły się nowe możliwości. Dopiero, gdy przeżyjemy etap zrozumienia tego, co się stało, zaakceptujemy, przeprosimy, przebaczymy (również sobie) – uzdrowimy starą ranę.

Jak wszystko w życiu, tłumaczy Greta Hassel, również rozwód to kwestia perspektywy i możliwości wyboru. Dla tych, którzy decydują się przejść transformację rozwodu, wyborem jest zakończenie przyszłości na rzecz przyszłości. Żeby się to stało, trzeba pożegnać się ze starymi nadziejami, marzeniami, planami, wyobrażeniami o sobie i własnym życiu.