Co może uczulać w czasie Świąt?

123rf.com

Wyniki badań prowadzonych w ramach programu ECAP (Epi­de­mio­lo­gia Cho-
rób Aler­gicz­nych w Pol­sce) wskazują na wysoki odsetek mieszkańców Polski cierpiących na alergię. Jej przyczyny bywają bardzo różne, ale wiele alergenów doskonale rozwija się w nagrzanych pomieszczeniach. Atak alergii może skutecznie popsuć świąteczny nastrój. Co uczula najczęściej?

Pleśń. Choinka, świąteczne ozdoby z igliwia alby siano, które kładziemy pod obrus w czasie świątecznej kolacji, to często wymarzone siedliska dla zarodników pleśni, które są bardzo silnym alergenem dla wielu osób – może uczulać nawet 1/3 wszystkich alergików. Prezes fundacji „Pokonać Alergię” Danuta Gutowska­-Owsiak tłumaczy, że u niektórych pacjentów może dojść do pogorszenia stanu zdrowia w reakcji na pleśnie, które kolonizują naturalne drzewko w lesie, a w domu nadmiernie rozwijają się w ciepłym pomieszczeniu. Często towarzyszą temu klasyczne objawami alergii ze strony układu oddechowego (nieżytowego zapalenia lub astmy) czy alergicznego zapalenia. Osoby, które nie wyobrażają sobie świąt bez żywego drzewka powinny umyć je strumieniem zimnej wody i poczekać, aż wyschnie. Również sztuczne choinki są ryzykowne, gdyż przechowywane przez cały rok na strychach lub w piwnicach gromadzą dużą ilość kurzu i także mogą być siedliskiem pleśni.

reklama

Sierść zwierząt. Zimą zwierzęta spędzają znaczenie więcej czasu w pomieszczeniach, co powoduje nasilenie czynników alergizujących. Cierpiący na alergię właściciele zwierząt powinni szczególnie dbać o higienę i czystość w domu: często myć ręce, odkurzać dywany. Jeśli jednak te sposoby nie pomogą złagodzić objawów choroby, najlepiej sięgnąć po leki przeciwalergiczne,

Jedzenie. Święta Bożego Narodzenia to czas wizyt i częstych posiłków. Choć tradycja wigilijna każe spróbować wszystkich potrawa, alergicy muszą szczególnie uważać potrawy nieznane albo przygotowane przez kogoś innego. Warto więc uprzedzić rodzinę i znajomych, których odwiedzamy, że cierpimy na alergie pokarmową i co nas uczula, oraz pytać o składniki dań. Lepiej nie kierować się fałszywym wstydem, ponieważ reakcje alergiczne mogą być bardzo ostre.

Stres. Okres świąt dla wielu osób wiąże się ze sporym stresem związanym z organizacją czy dodatkowymi wydatkami. Według specjalistów stres wpływa bardzo negatywnie na alergików.Naukowcy z Ohio State University w Columbus zbadali powiązanie pomiędzy stresem a alergią. Jak wykazały badania stres nie powoduje alergii, ale może sprawić, że dolegliwości z nią związane będą bardziej dokuczliwe dla pacjentów.

− Alergia nie jest skutkiem stresu, jednak z ostatniego badania wynika, że może on nasilać objawy alergii. Symptomy takie jak katar, kichanie i łzawienie oczu mogą wywoływać dodatkowy stres wśród osób cierpiących na alergie, a w przypadku niektórych ludzi mogą być jego źródłem – tłumaczy główny autor badania dr Amber Patterson. − Podczas gdy łagodzenie stresu nie wyleczy alergii, może zmniejszyć częstotliwość występowania okresów wzmożonych objawów.

Trudno łagodzić skutki alergii, jeśli wiemy, co dokładnie nas uczula. Jeśli ataki powtarzają się, a my nie mamy pewności, co je wywołuje, najlepiej iść do alergologa. W czasie świątecznej gorączki może zabraknąć czasu na konsultację lekarską, ale warto poszukać lekarza i umówić się na wizytę. Możliwość wyszukania specjalisty i zapisania się online oferują serwisy internetowe, m.in.Znanylekarz.pl.

na podstaw.mat.Znanylekarz.pl