Bombowe ciasteczka


Rodzynki, żurawinę i morele kroimy na bardzo małe kawałki. Pestki dyni i słonecznika szatkujemy, a płatki orkiszowe i owsiane mielimy (np. w małym młynku do kawy lub robocie kuchennym). Wszystkie składniki mieszamy w misce razem z sezamem, cukrem trzcinowym, masłem pokrojonym na mniejsze kawałki i śmietaną. Zagniatamy „ciasto”, odrywamy porcje wielkości dużej śliwki, spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 stopni Celsjusza, dopóki ciasteczka się nie przyrumienią (ok. 15–20 minut).

reklama

Monika Mrozowska, aktorka. Od lat proponuje zdrowe potraw widzom programu „Dzień Dobry TVN”, wegetarianka, współautorka i autorka książek kulinarnych, min. „Słodkie i zdrowe, czyli desery, które możesz jeść codziennie”.
Składniki

Na 4–6 porcji (446 kcal/porcja):

3 łyżki rodzynek
3 łyżki suszonych moreli
3 łyżki suszonych żurawin
4 łyżki pestek dyni
4 łyżki pestek słonecznika
3 łyżki migdałów obranych ze skórki
1/2 szklanki płatków orkiszowych
1/2 szklanki płatków owsianych
1/3 szklanki drobnego cukru trzcinowego
3 łyżki sezamu
1/5 kostki masła
trochę śmietany do sklejenia składników

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »