Butik Świąteczny

Na jaką dietę warto przejść przed świętami?

123rf.com

Niskokaloryczna dieta i omijanie posiłków to dość popularny pomysł przed świętami. To jednak nie jest zdrowe rozwiązanie, jak więc przygotować organizm do ucztowania, które często kończy się przejedzeniem?

Przed świętami wiele osób chce jeść mniej, aby potem pofolgować sobie przy wigilijnym stole. Tymczasem w praktyce oznacza to niezdrową dietę, ponieważ jemy nieregularnie, także z braku czasu, oraz zapominamy o nawodnieniu organizmu. To zaś może skończyć się wzdęciami i ogólnym poczuciem ciężkości. Jak więc odżywiać się przed Bożym Narodzeniem?

Na naszym talerzu powinny regularnie trafiać owoce, takie jak pomarańcze, grejpfruty, awokado i melon oraz warzywa: szpinak, marchew, dynia. Wszystkie produkty można połączyć w pyszne drugie śniadania, np. w formie zielonego smoothie ze szpinakiem, bananem, mlekiem kokosowym i dodatkami przywodzącymi na myśl święta: pomarańczą, jabłkiem i imbirem i przyprawami – kurkuma, cynamon.  W takim zestawie na pewno nie poczujemy ostrego smaku szpinaku. Jak go przygotować? Zmiksujmy na gładki koktajl szklankę umytego szpinaku z owocami i mlekiem kokosowym, dodajmy startą łyżeczkę imbiru, przyprawy. Imbir ułatwi trawienie, wzmocni organizm, poprawi wydajność umysłową i wyleczy przedświąteczne przeziębienia. Gdy mamy nieco mniej czasu na przygotowania, zdecydujmy się na dodanie do drugiego śniadania świeżego soku z marchii i kilka orzechów. To dobre pomysły zwłaszcza żywieniowe na kilka dni przed świętami, ponieważ takie posiłki oczyszczą organizm, nie przestawiając go jednocześnie na wolniejszy metabolizm. Daniem głównym w śniadaniówce niech będzie smakowita kanapka z awokado rozgniecionym na gładką masę lub pokrojonym w zwykłe plastry, przystrojona plastrem buraka i listkami bazylii. Nie zapomnijmy o lekkim skropieniu kromek sokiem z cytryny, a także doprawieniu solą himalajską z pieprzem – ale z dużym umiarem!

Warto pomyśleć o wkomponowaniu do drugiego śniadania świątecznych przypraw, na przykład cynamonu, najlepszy gatunkowo jest cynamon cejloński. Niepozorny brązowy proszek wspaniale działa zarówno na naszą psychikę. „Pomaga utrzymać właściwy poziom glukozy, a jego zapach zmniejsza uczucie zmęczenia, poprawia koncentrację i większa zapał do pracy”, wyjaśnia Edyta Sołek, dietetyczka ze szpitala Żagiel Med w Lublinie.  Przygotujmy więc kaszę jaglaną z prażonymi jabłkami, gruszkami, suszonymi śliwkami i dodatkiem wspomnianej przyprawy.  „Ta odmiana kaszy wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B łagodzących napięcie nerwowe, poprawiających nastrój i sprawność intelektualną. Dostarcza wyjątkowo dużo witaminy E, która zapobiega zimowemu zmęczeniu i infekcjom, a także lecytyny, wpływającej bardzo korzystnie na pamięć i koncentrację, dlatego jest wspaniałym elementem diety osób intensywnie pracujących umysłowo”, tłumaczy ekspertka. Wsypmy do garnka pół szklanki kaszy, zalejmy połową szklanki wody lub mleka roślinnego i gotujmy przez dziesięć minut. Gdy danie lekko ostygnie przesypmy je do miski, dodając namoczone wcześniej śliwki i podprażone owoce. Posypmy cynamonem i wymieszajmy.To szybkie śniadanie, którego przygotowanie zajmuje tylko kwadrans, można je także zrobić dzień wcześniej.

Pokutuje przekonanie, że w samą Wigilię nie należy jeść właściwie aż do uroczystej kolacji. Tymczasem jest wręcz przeciwnie – nie powinniśmy zasiadać do niej wygłodzeni. Odmawiając sobie wcześniejszych posiłków, zjemy ostatecznie dużo więcej niż zazwyczaj, bo przez obniżony poziom cukru we krwi rzucimy się na produkty, które szybko go podniosą.