Lionel Shriver „Musimy porozmawiać o Kevinie”

Materiały prasowe

reklama

Rok 1999. Kevin Khatchadourian, 16-letni uczeń liceum w Gladstone, zabija siedmioro kolegów, nauczycielkę i przypadkowego świadka zaplanowanej z zimną krwią masakry. Dwóch innych uczniów zostaje rannych.

Sprawca zostaje skazany na dożywocie. Karę ponosi także matka młodocianego mordercy: musi zapłacić odszkodowanie rodzinom ofiar i zmierzyć się z oskarżeniem o zaniedbanie obowiązków rodzicielskich. Eva Khatchadourian zostaje oczyszczona z zarzutów, ale i tak spotyka się ze społecznym ostracyzmem. Regularnie odwiedza syna, choć go nienawidzi. Od zawsze.

Eva Khatchadourian zostaje oczyszczona z zarzutów, ale nie przez samą siebie. Wytacza więc sobie proces i zarządza ciąg przesłuchań, które zamieniają się w szereg listów do jej męża. Chce z nim wreszcie porozmawiać o małżeństwie i rodzicielstwie. O zatajeniu choroby psychicznej syna oraz jego zbrodniach poprzedzających tę najbardziej tragiczną w skutkach.

Lionel Shriver nie rekonstruuje prawdziwych wydarzeń, ale bez wątpienia w „Musimy porozmawiać o Kevinie” rezonują wszystkie realne dyskusje towarzyszące tragediom, których sprawcami są dzieci. Pisarka nie opowiedziała się za żadnym z motywów zbrodni, lecz stworzyła niezwykły materiał do przemyśleń. Dla potencjalnie odpowiedzialnych: rodziców, nauczycieli, psychologów.

przełożył Krzysztof Uliszewski, Videograf II, Katowice 2008, s. 432