Kuchennymi drzwiami: śliwki na wierzbie i węgierki pod kruszonką

Kuchennymi drzwiami w rytmie slow, Anna Kamińs

Każdej jesieni mam ten sam problem z węgierkami, czyli najlepszymi śliwkami. A wiadomo, że żadna jesień się bez nich obyć nie może. Na straganach pełno śliwek z ceną i napisem ‚węgierki’,które węgierkami nie są. A to najlepszy czas dla węgierki!|Każdej jesieni mam ten sam problem z węgierkami, czyli najlepszymi śliwkami. A wiadomo, że żadna jesień się bez nich obyć nie może. Na straganach pełno śliwek z ceną i napisem ‚węgierki’,które węgierkami nie są. A to najlepszy czas dla węgierki!
Jest słodka, aromatyczna i wyjątkowo smaczna. Chodzę więc od straganu do straganu i próbuję rzekome węgierki. Jeżeli tylko pestka przylega do owocu, uciekam co sił. Choć sprzedający zachęcają, przekonują i zapewniają, że to węgierka, nie daję nabrać się na śliwki na wierzbie. I kiedy trafiam na prawdziwą,tę węgierską węgierkę, nie znam umiaru i zabieram ze sobą do domu cały kosz! Przez kilka dni pestkuję, smażę i zamykam węgierkę w słoikach. I obowiązkowo zapiekam ją pod kruszonką!

reklama

Węgierki pod kruszonką

 

Składniki
  • Dla dwóch osób
  • wypestkowane śliwki węgierki 0,5 kg
  • cukier cynamonowy 100 g
  • masło do wysmarowania foremek 1 łyżka
  • Kruszonka
  • mąka pełnoziarnista 100 g
  • płatki owsiane 100 g
  • mielone migdały 100 g
  • brązowy cukier 50 g
  • zimne masło 100 g
Sposób przygotowania
  • Do miski wsypuję cukier, mąkę,płatki i mielone migdały. Dodaję masło pokrojone na małe kawałki. Palcami mieszam wszystkie składniki do czasu aż się połączą i utworzą kruszonkę.Wstawiam do lodówki.
  • Piekarnik nagrzewam do 200 st.C.
  • Formy smaruję masłem i wykładam je połówkami śliwek. Posypuję cukrem cynamonowym. Na wierzch wykładam kruszonkę.
  • Wstawiam foremki do piekarnika i zapiekam, aż ciasto się zrumieni.

Podaję ciepłe.