Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Pułapki perfekcjonizmu: mam prawo do błędów

Pułapki perfekcjonizmu
123rf.com
14 listopada 2012 in Zrozumieć siebie by Alina Gutek
Perfekcjonista nie potrafi znieść własnych niepowodzeń. Tymczasem porażki to także ważne doświadczenia. Pomagają odnaleźć swoją drogę, odkryć, kim jesteśmy.

Joanna, lat 36, architektka, samotnie wychowuje czteroletniego Błażeja. Rozmawiamy w jej mieszkaniu, nowocześnie urządzonym, wychuchanym, wydmuchanym, jak z folderu. Ona sama komponuje się w jego wnętrzach niczym modelka – atrakcyjna blondynka, w markowych ciuchach, modnej fryzurze. Postrzegana przez współpracowników biura projektowego (którego jest współwłaścicielką) jako ideał szefowej i koleżanki – przemiła, uczynna, poukładana. Nikt nie wie, że od dwóch lat leczy się z depresji. Z przymusu robienia wszystkiego perfekcyjnie. Z bycia najlepszą z najlepszych.

Nie potrafi powiedzieć, kiedy to się zaczęło. Na pewno ujawniło się z całą jaskrawością w szkole. Nauczycielka polskiego, której była pupilką, powiedziała kiedyś do klasy: „Nawet nie wiecie, co posiadacie – królową Midas, bo czego się dotknie, zamienia w złoto”. Wtedy akurat wygrała konkurs wiedzy o teatrze, zwyciężała w turniejach, olimpiadach, pisała najlepsze wypracowania, pięknie rysowała, śpiewała, była dobra zarówno z przedmiotów humanistycznych, jak i ścisłych. Obowiązkowa, punktualna, odpowiedzialna. Duma rodziców. Ale, jak twierdzi, to nie było tak, że ktoś przymuszał ją do pracy.

– Przymuszałam się sama, od dziecka – mówi. – W pokoju musiał panować idealny porządek, lekcje musiały być odrobione, ubrania na jutro przygotowane, inaczej nie zasnęłam. Potem tę potrzebę bycia w porządku przeniosłam na inne sfery życia – na kontakty z rówieśnikami, dorosłymi, ale głównie na swoje ciało. Ćwiczyłam się w osiąganiu pewnych stanów, wmawiając sobie na przykład, że jest mi ciepło, podczas gdy tak naprawdę było mi zimno. Że nie chce mi się jeść, gdy byłam głodna. Że nie boli, gdy zwijałam się z bólu. Nie uwierzysz, ale autosugestia okazywała się naprawdę skuteczna. Tak się jednak w tym katowaniu siebie zagalopowałam, że już nie umiałam inaczej. Na terapię poszłam po rozpadzie mojego związku, kiedy uświadomiłam sobie, że z nikim nie potrafię żyć pod jednym dachem. Zrobiłam to przede wszystkim dla Błażeja. Przestraszyłam się, że wpędzę go w to samo, a byłam o włos. Ale zrobiłam to także dla siebie, wreszcie coś dla siebie! Na razie idzie mi trudno. No bo spójrz na ten porządek w salonie. Nadal nie jestem w stanie funkcjonować nawet w lekkim bałaganie. Ale chyba powoli wkraczam na właściwą drogę.

Zawsze znajdzie dziurę w całym

Robert, 53 lata, dyrektor w jednym z banków, ojciec dwóch córek. Przystojny, wysportowany, zadbany. Pewny siebie, bezceremonialnie podkreślający swoje racje i kompetencje. W pracy budzi postrach, bo często bez ogródek okazuje, że wie lepiej. Nawet gdy cały zespół (kieruje 24-osobowym oddziałem banku) podpisze się pod jakimś projektem i uzna go za skończony, on zawsze znajdzie dziurę w całym. Nie kryjąc przy tym satysfakcji w wytykaniu błędów, często wyimaginowanych. Jest przekonany – i tego nie kryje – że nikt nie może być lepszy od niego. Rzeczywiście, to świetny fachowiec, czego podwładni nie podważają, ale nikt nie chce się do niego zbliżyć. W życiu prywatnym zresztą też nie ma przyjaciół. Wszyscy czują się w jego towarzystwie gorsi i głupsi. Jemu to nie przeszkadza, bo – jak określiła to żona – w pracy jedzą mu z ręki, a znajomi odnoszą się do niego z łagodną rezerwą. Więc Robert nie widzi problemu. A że widzą żona i córki? No, to widocznie one mają problem, nie on, mawia.

Strony: 1 2 3 4 5 6


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI