Plan treningu mięśni Kegla

Cwicz mięśnie Kegla
123rf.com

Powodzenie ćwiczeń mięśnia guziczno–łonowego, czyli mięśnia Kegla zależy od rozpoznania właściwej grupy mięśni. I oczywiście od systematycznych ćwiczeń. Chodzi o to, żeby nie zaciskać mięśni wewnętrznej strony ud czy też mięśni wokół odbytu. Mięśnie Kega, to te mięśnie, które umożliwiają zatrzymanie strumienia moczu, gdy robisz siku.
Rozsądny trening nie powinien zakładać uzyskania spektakularnych efektów już po dwóch tygodniach działań. Po dwóch tygodniach możesz poczuć zmianę w napięciu mięśni i jeśli nadal będziesz systematycznie kontynuowała trening mięśni Kegla zmiany będą się utrwalać, a ty zyskasz coraz większą kontrolę nad ich pracą. Pamiętaj, że to mięśnie jak każde inne i tutaj także można przesadzić z gorliwością.

Test dwóch palców lub banana

Najbardziej znanym testem na sprawność mięśnia Kegla jest test banana. Obranego, koniecznie obranego, banana wkładasz w prezerwatywę lub torebkę foliową i wsuwasz do pochwy. Próbujesz zacisnąć mięśnie. Jeśli uda się banana przepołowić albo zgnieść, twoje mięśnie Kegla są w dobrej kondycji. Jeśli banan pozostał nietknięty – trzeba sporo poćwiczyć.

Podobny test można przeprowadzić przy pomocy dwóch palców (środkowy i wskazujący), które wsuwasz do pochwy. Jeśli możesz mocno zacisnąć ścianki wokół paców, oznacza to, że kondycja twojego Kegla jest dobra. Jednak pamiętaj, że mięśnie niećwiczone wiotczeją tak samo, niezależnie od swojego miejsca w ciele.

Pierwsze dwa tygodnie

Ćwicz codziennie, żeby przywyknąć do rutyny. Nie jest ważne, żebyś ćwiczyła dużo, raczej, żeby nauczyć się właściwie separować mięsień guziczno-łonowy i pamiętać o codziennych ćwiczeniach. Cykl ćwiczeń powinien wyglądać następująco: napięcie na około 2 sekundy, rozluźnienie, ponowne napięcie. 20 powtórek. Nie przesadzaj z ilością, raczej staraj się ćwiczyć systematycznie.

Kolejne dwa tygodnie

Zwiększ ilość powtórzeń do 50 i połącz skurcze z wdechem, a rozkurcze z wydechem. Nie bij rekordów prędkości, chodzi o dokładność i pełen rozkurcz po zacisku. Chroniczne napięcie mięśni może zaowocować niedokrwieniem i słabszymi orgazmami, czyli odwrotnością tego, po co ćwiczymy. Z kolei, jeśli ćwiczysz spokojnie i systematycznie będziesz czuła różnicę w orgazmach bardzo szybko. Dobre ukrwienie śluzówki i sprawne mięśnie pomogą ci osiągać pełne orgazmy.

Drugi miesiąc

Prawdopodobnie czujesz zmianę w napięciu mięśni wokół pochwy i wejścia do niej. Być może potrafisz już kurczyć je świadomie w czasie stosunku. Teraz możesz – zwiększając ilość powtórzeń od 50 do 100 – ćwiczyć dwa razy dziennie. Możesz także zostać przy niewielkiej ilości powtórzeń i wspomóc się kulkami gejszy.