Antybiotyki nie leczą przeziębień

123RF.com

Blisko jedna czwarta ludzi nadal tkwi w przekonaniu, że antybiotyki pomagają na kaszel, katar i inne dolegliwości związane z tym, co nazywamy przeziębieniem.
Antybiotyki nie działają na wirusy, które są winne większości infekcji górnych dróg oddechowych. Ale ten fakt z trudem dociera do powszechnej świadomości. Według sondaży przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii co dziesiąta osoba przechowuje pozostałe po leczeniu leki i ponad połowa z tych osób wykorzystuje je, gdy się przeziębi. Postępuje tak mimo prowadzonych od wielu lat akcji uświadamiających, że ani grypy, ani mniej groźnych infekcji nie należy leczyć antybiotykami.

reklama

Nieuzasadnione stosowanie tych środków powoduje groźne mutacje chorobotwórczych bakterii. W ich efekcie zarazki coraz słabiej reagują na leki. To sprawia, że oporność bakterii staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia w krajach Unii Europejskiej. Według szacunków European Centre for Disease Prevention and Control z powodu skutków infekcji wywołanych przez bakterie, na które leki przestały działać, co roku umiera blisko 25 tys. Europejczyków.

W większości przeziębienie wystarczy leczyć środkami, które kupuje się bez recepty, antybiotyki nie przyspieszają zdrowienia. Lekarze przestrzegają, że ból gardła, katar i mokry kaszel to objawy infekcji, na którą te leki nie działają. Gdy natomiast chorobie towarzyszy wysoka temperatura, czerwone gardło i poczucie silnego rozbicia, może być potrzebny antybiotyk. Ale o tym powinien decydować lekarz internista.