Czy skok na bungee jest bezpieczny?

123rf.com

Wiele osób zaczyna swoją przygodę ze sportami ekstremalnymi od skoku na bungee. Czy to bezpieczne?
Pierwsze skoki na bungee oddano w 1979 w Wielkiej Brytanii z Mostu Clifton Suspension w Bristolu. Obecnie skoki odbywają się częściej z obiektów ruchomych typu dźwig czy wysoki podnośnik niż z mostów i wiaduktów. Podstawową zasadą jest odpowiednia wysokość i tyle miejsca, żeby podczas swobodnego spadania nie uderzyć w pobliski obiekt. Można skakać już z 40 metrów, ale wtedy długość skoku ogranicza się do kilku metrów swobodnego spadania, więc najczęstsze skoki oddaje się z wysokości 70-100 metrów, co pozwala poczuć fazę lotu, a dzięki stosowaniu bardziej elastycznej liny sam skok jest płynniejszy.

reklama

Często początkujący skaczący boją się ostrego szarpnięcia za nogi. Faktycznie, przy źle oddanym skoku można gwałtownie się przekręcić głową w dół, ale to jest bardziej nieprzyjemne niż niebezpieczne. Instruktorzy wyraźnie tłumaczą więc, jak oddać skok, żeby opadać swobodnie i żeby lina naprężała się stopniowo. W ten sposób do pozycji z głową w dół przechodzi się płynnie.

Najważniejszym zabezpieczeniem w skoku na bungee jest lina, która jest niemal kosmiczną konstrukcją, gdyż nie może się zerwać. Najbardziej newralgicznymi elementami są łączenia lin z elementami mocującymi. Dlatego właśnie stosowane są tam podwójne zabezpieczenie, które dodatkowo chronią w przypadku zerwania podstawowego przyczepu. Także skaczący jest przypięty do liny na dwa sposoby: niesamowicie mocnym zabezpieczeniem wokół kostek i liną łączącą bungee ze specjalną uprzężą. Praktycznie nie ma mowy o jakimkolwiek niebezpieczeństwie.

„Bezpieczeństwo skaczącego zapewniają także instruktorzy, którzy są na miejscu każdej profesjonalnej realizacji skoku na bungee. Wydają oni bardzo jasne komunikaty, które należy bezwzględnie wykonywać i przygotowują merytorycznie skaczącego przed oddaniem skoku”,  wyjaśnia Kornel Piesio z serwisu Prezentmarzeń.

Skoki na bungee, jak każda forma sportów ekstremalnych niosą ze sobą pierwiastek ryzyka i stres, ale po oddaniu skoku pozostaje odczucie odprężenia, mnóstwo pozytywnych wrażeń i niesamowite wspomnienia.