Zarabiać z przekonaniem

Fot. Getty Images/ Gallo Images

Lubisz pieniądze? Zapraszasz je do swojego życia? Czy odpychasz? Unikasz? Boisz się? I zależysz od innych: rodziców, partnera? Z tymi pytaniami Justyna Kwiatkowska zmierzyła się najpierw sama. Teraz zadaje je innym kobietom i pomaga im stanąć finansowo na własnych nogach.

Im więcej zarabiałam, tym więcej wydawałam, aż zorientowałam się, że nie zarabiam w ogóle – wspomina Justyna Kwiatkowska. Specjalizuje się w coachingu finansowym, bo – jak przyznaje – sama miała problem z pieniędzmi i podświadomie torpedowała swój rozwój finansowy. Ale przepracowała to podejście i teraz uczy kobiety, jak zrobić to samo. Oto ścieżka, jaką przeszła i przez którą przeprowadza innych. Krok po kroku.

Krok 1.

Spójrz oczami dziewczynki

Cofnij się w myślach do swojego dzieciństwa. Może wychowałaś się w rodzinie, w której to ojciec przynosił więcej pieniędzy. I pewnie im więcej zarabiał, tym rzadziej bywał w domu, więc obdarzał was też prezentami, próbując „wykupić się” ze swojej nieobecności. W domu była za to mama, która dorabiała szyciem albo pracowała na pół etatu w takich godzinach, żeby od 15 być z dziećmi. Spróbuj przyjrzeć się swojemu dawnemu życiu rodzinnemu. Zastanów się, ile zarabiał tata, a ile mama. Jak wydawali pieniądze? Jak oszczędzali? Jaka była rola pieniędzy w waszym domu? Czego ta mała dziewczynka, którą byłaś, mogła się od nich nauczyć?

(…)

Więcej w lipcowym numerze magazynu SENS.

Wydanie 07/2018 dostępne jest także w wersji elektronicznej.