5 mitów na temat kleszczy i boreliozy

123rf.com

Zanim spakujesz siebie i bliskich na wakacje w plenerze, pamiętaj o mądrej ochronie przeciwko kleszczom. I zobacz, jakie mity wciąż pokutują w temacie kleszczy i boreliozy.

1.Kleszcze atakują z góry

W rzeczywistości w naturze nie występują powyżej 1,5 m (zwykle czekają na ofiarę najwyżej kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią). To, że znajdujemy je potem np. za uchem, nie świadczy o tym, że spadły z drzewa, tylko że wspięły się po ciele.

2. Jaskrawe ubranie odstraszy kleszcze

Kolor stroju nie ma dla tych pajęczaków żadnego znaczenia, bo go nie zobaczą. Przyciąga je zapach, ciepło ciała i wydzielany przez człowieka dwutlenek węgla. Idąc na wycieczkę, warto jednak ubrać się na jasno, bo potem łatwiej będzie dostrzec każdego robaczka.

3. Kleszcze grasują latem

Wystarczy 5 stopni powyżej zera, by kleszcze ruszyły na poszukiwanie żywiciela. Szczyt ich aktywności przypada na późną wiosnę i wczesną jesień.

4. By wyjąć KLESZCZA, najlepiej jechać do lekarza

Im szybciej usuniemy kleszcza, tym mniejsze ryzyko ewentualnego zarażenia. Jeśli najbliższy ośrodek zdrowia mamy daleko lub jest już późno, lepiej zrobić to samemu pęsetą.

5. Ten, kto już chorował na boreliozę, więcej nie zachoruje

Niestety, przejście tej choroby nie daje odporności na przyszłość.

Czytaj też: W kleszczach lęku

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »