Picie napojów energetycznych

Napoje energetyczne
123rf.com

Moda na płynną dawkę „energii” jest popularna szczególnie wśród nastolatków i studentów. Gdy trzeba zarwać noc, ucząc się, pracując, jadąc samochodem, kilka puszek napojów energetycznych trzyma w pionie i poprawia koncentrację.
Większość tych napojów zawiera dużo kofeiny, która rzeczywiście daje przypływ energii, tyle że krótkotrwały. Natomiast długotrwałe skutki takiej stymulacji mogą być poważne. Po pierwsze to istna bomba kaloryczna, gdyż napoje energetyczne są bardzo słodkie. Pite często, mogą nawet podwoić kaloryczność diety. Efekty szybko widać na wadze. Dodatkowo napoje te bywają mylone z napojami sportowymi, a tymi nie są – nie nawadniają odpowiednio organizmu. Spożywane przez długi czas w dużych ilościach mogą powodować poczucie zmęczenia i odwodnienie.

Nadmiar kofeiny powoduje natomiast nerwowość, podrażnienie, bezsenność, gwałtowne uderzenia serca, zwiększa ciśnienie krwi. Dla większości ludzi wypicie od czasu do czasu napoju energetycznego jest bezpieczne. Jednak należy pamiętać, by nie pić więcej niż dwie puszki dziennie. Jeśli permanentnie czujemy się zmęczeni, lepiej wybrać inne zdrowsze stymulanty. Godziwa dawka snu, trochę ruchu na świeżym powietrzu, zmiana diety na lepiej zbilansowaną.

Spożywania napojów energetycznych powinny unikać przede wszystkim ludzie z problemami kardiologicznymi, osoby z nadciśnieniem, kobiety w ciąży i karmiące piersią. Lekarze przestrzegają, by po te płyny nie sięgały dzieci przed 12 rokiem życia. W przypadku starszych nastolatków eksperci od zdrowia zalecają nieprzekraczanie 100 mg kofeiny dzienni. Jeśli więc piją kawę, należy przyjrzeć się, ile w sumie przyswajają kofeiny pod różnymi postaciami.

Napoje energetyczne towarzyszą też młodzieżowym imprezom. W takich okoliczność kłopoty gotowe, bo nie należy ich mieszać z alkoholem. Zwykle po wypiciu kolejnego kieliszka czujemy, że mamy dość. Napój energetyczny wyłącza system wczesnego ostrzegania. Pijemy dalej. A skutki są oczywiste.