Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Autyzm i zespół Aspergera: alternatywne systemy operacyjne

fot.123rf
14 lipca 2017 in Parenting by redakcja
Hans Asperger, austriacki pediatra i psychiatra, zajmujący się badaniem dzieci o cechach autystycznych, nazywał swoich pacjentów „małymi profesorami”, angażując między innymi w pomoc przy tworzeniu dostosowanych do nich metod edukacji. Chcąc zrozumieć autyzm, warto użyć porównania do systemu operacyjnego. To, że Windows nie działa, nie znaczy, że komputer jest zepsuty. Warto nabyć nowe „programistyczne” umiejętności, by odkryć bogactwo nowych możliwości postrzegania świata.

Rozmowa z Panią Kingą Jackl, założycielką sklepu aspiracje.com.pl, mamą Ignacego obdarzonego alternatywnym systemem operacyjnym, powszechnie zwanym zespołem Aspergera:

Kiedy i jak Pani odkryła że system operacyjny Pani dziecka różni się od powszechnie „wgrywanych” systemów?

W przedszkolu mały Ignaś wykazywał się zdolnościami intelektualnymi nieprzystającymi do jego wieku. Pamiętam, że gdy siedzieliśmy w przedszkolnej szatni, trzymał na kolanach kolorowo ilustrowane „Ptasie radio” Juliana Tuwima. Obok mama innego przedszkolaka skomentowała – Zobacz, chłopiec ogląda obrazki! Uśmiechnęłam się tylko. Miałam się chwalić, że mój czterolatek czyta ze zrozumieniem? Bez zająknięcia wymawia wszystkie onomatopeje?

Zaczęłam przeczesywać Internet w poszukiwaniu informacji o dzieciach uzdolnionych. Miałam na to czas, bo Ignaś nie miał jeszcze rodzeństwa, a najlepiej bawił się w samotności – ustawiał samochody w korek uliczny, czytał książki, bawił się klepsydrą z płynem. Zamiast przytulania wolał uczyć się mnożenia czy potęgowania.

Któregoś dnia wpadł mi w ręce poradnik dla nauczycieli i rodziców „Jak pracować ze zdolnymi?” autorstwa Marcina Brauna i Marii Mach. Znalazłam tam fragment o dzieciach, których mocną stroną jest logika i zdolności wysepkowe, a słabą – funkcjonowanie społeczne. Nagle wszystko zaczęło do siebie pasować. Poprosiłam przedszkolną psycholog, czy mogłaby poobserwować mojego syna pod kątem zespołu Aspergera. W odpowiedzi usłyszałam, że on na pewno nie ma z tym nic wspólnego, bo śmieje się z jej żartów. Z tego powodu diagnoza zapadła dopiero 2 lata później – w pierwszej klasie podstawówki. Bo jaki rodzic nie chce wierzyć, że jego pociecha wyróżnia się tylko in plus?

Co Panią zachwyca w Pani dziecku?

Wiele zachowań jest trudnych i męczących, ale faktycznie – są momenty zachwytu. I nie chodzi tu o odbieranie dyplomów, ale o szczerość i prostolinijność, nieudawaną radość tego młodego człowieka. Ignacy nie przejmuje się tym, co powiedzą inni (choć tłumaczymy, że to czasem gwarantuje bezpieczeństwo). Gdy coś go fascynuje – opowiada o tym, gdy polubi piosenkę – tańczy! Są takie sfery rozwoju, gdzie spotyka się ze swoim młodszym bratem i razem bawią się na poziomie tego młodszego. To naprawdę cudowny widok! Zwłaszcza, że wiele jest tych „intelektualnych” momentów, w których „mały” tylko przeszkadza.

Mam wrażenie, że gdy chłopcy podrosną, to Marceli będzie torował Ignacemu drogę w tej dżungli emocji, dwuznaczności i konwenansów, jaką stanowią relacje z innymi ludźmi. O ile nadal będzie tak zapatrzony w starszego brata, mimo jego trudności w komunikacji czy sztywności w myśleniu. Jako rodzice bardzo nad tym pracujemy i mamy nadzieję, że gdy nas zabraknie, oni nadal będą sobie bliscy.

Jakie są cechy unikalnego systemu operacyjnego dzieci z zespołem Aspergera i autyzmem?

Trudne pytanie. To niestandardowe oprogramowanie w języku profesjonalistów nazywane jest spektrum autyzmu. Spektrum – jak sama nazwa wskazuje – to większy zbiór lub zakres zjawiska rozpatrywany w całości. Zatem istnieją cechy mniej lub bardziej charakterystyczne, ale każda z osoba z autyzmem czy zespołem Aspergera jest inna – podobnie jak w całej populacji. Alternatywny system operacyjny może się łączyć z wysokim lub niskim ilorazem inteligencji, z talentem lub antytalentem sportowym, z uzdolnieniami artystycznymi lub ich kompletnym brakiem. Z jednej strony zdarzają się osoby naprawdę genialne – ale jest ich garstka, z drugiej – z dodatkowymi obciążeniami typu choroby genetyczne, przewodu pokarmowego czy o gorszej kondycji psychicznej.

Jeśli miałabym wymienić cechy wspólne przedstawicieli tej wielkiej społeczności (około 1%), wskazałabym ogólnie na utrudnioną komunikację, nieadekwatne interakcje społeczne i nietypowe zainteresowania. Z perspektywy moich doświadczeń z synem dodam, że charakterystyczne może być większe zainteresowanie zjawiskami i rzeczami niż ludźmi, ograniczony kontakt wzrokowy i problemy z koncentracją, ale tylko na nudnych rzeczach typu ubieranie czy jedzenie. Czytanie encyklopedii wciąga na pół dnia! Często występują zaburzenia sensoryczne – nadwrażliwość lub obniżona wrażliwość, niechęć do tłumów, głośnych dźwięków, specyficznych zapachów czy nawet konsystencji jedzenia.

Ignacy ma w zestawie również prozopagnozję – „wirusa” deaktywującego system rozpoznawania twarzy. Odkryłam ten fakt, gdy bawiliśmy się w chowanego. Kiedy go znalazłam zdziwił się, że rozpoznałam jego twarz, mimo iż zdjął okulary. Dało mi to do myślenia i jednocześnie świetnie zobrazowało, z jakimi komplikacjami musi się mierzyć w szkole, prosząc kogoś o pożyczenie zeszytu. Jak rozpoznać tę konkretną koleżankę, jeśli danego dnia będzie miała inną fryzurę lub nowy plecak? Peter Schmidt opowiada w swojej książce „Chłopiec z Saturna. Jak dziecko autystyczne widzi świat”, że rozpoznawał innych uczniów po szwach w spodniach!

Strony: 1 2


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI