Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Męska miłość. Homoseksualni

123rf.com
1 września 2016 in Seks by Renata Arendt-Dziurdzikowska
Bez względu na to, czy przyczyna orientacji homoseksualnej pochodzi z własnej traumy, z deficytów z przeszłości, z genetyki, czy z czegoś innego, mężczyzna ma prawo pozostać przy tym, kim jest, bez poczucia winy, że jest inny, że należy do mniejszości – mówi psychoterapeuta Benedykt Peczko.

Znajomy mężczyzna o orientacji homoseksualnej zapisał się na terapię. To dobry trop?
W
terapii miałem mężczyzn biseksualnych, którzy do końca nie wiedzieli, którą ścieżkę wybrać. Zmagali się z potężnymi urazami, traumami i deficytami z dzieciństwa. Gdy docierali do tych zranień, mierzyli się z cierpieniem, oswajali je, przekraczali, wtedy mogli świadomie dokonywać wyborów w dorosłym życiu. Homoseksualiści, z którymi pracowałem, zgłaszali trudności w budowaniu trwałych związków, w sferze bliskości, cierpienie z powodu nielojalności, zdrady. Czyli zgłaszali problemy, z którymi boryka się wiele par zarówno heteroseksualnych, jak i homoseksualnych. Pracowaliśmy nad odkryciem, skąd wziął się taki program wchodzenia w relacje. I co ze swojej strony można zrobić, żeby w związku było więcej bliskości i zaufania.

Zróbmy taką symulację: na terapię zgłasza się mężczyzna około trzydziestki, który odkrywa, że pociągają go mężczyźni. Zawiązuje taki związek. Ale ma wątpliwości, lęki. O co pyta terapeuta?
Zadałbym pytania dotyczące kontekstu życia, potrzebne byłyby szersze ramy, przywołanie doświadczeń z dzieciństwa, z młodości. Być może dotknęlibyśmy traumy. Spotykałem mężczyzn, którzy zostali w dzieciństwie uwiedzeni, a potem porzuceni przez matkę. Taka sytuacja: ojca nie ma, bo pracuje, bierze nadgodziny, wyjeżdża w delegacje. Bliskość małżeńska w zasadzie nie istnieje. Matka przelewa uczucia, nadmiar czułości na syna. Chłopiec ma dziesięć lat i śpi z mamą w jednym łóżku. Ma 11 lat i nadal śpi z mamą. Kończy 12 lat i nic się nie zmienia. Gdy w chłopcu zaczynają budzić się uczucia erotyczne, matka jest przerażona. Odstawia syna, wygania go z łóżka. Nie ma już przytulania. Jest dystans, oschłość. W tym czasie być może ojciec już mniej pracuje, jest obecny w domu, więc matka zwraca się ku niemu. Syn zostaje na lodzie, uwiedziony i porzucony.

Czytałam kiedyś wywiad z mężczyzną homoseksualnym. Mówił, że kobiety są wstrętne, brudne.
Skąd to wie? Prawdopodobnie z doświadczeń, które spowodowały, że zaczął patrzeć na kobiety w taki sposób, czuć obrzydzenie.

Chłopiec z naszej opowieści będzie odrzucał kobiety?
Może nie chcieć mieć z nimi nic do czynienia. To forma zabezpieczenia się przed bólem. Forma ochrony siebie; ponieważ spotkało mnie cierpienie ze strony pierwszej i najważniejszej kobiety w moim życiu, ta pierwsza będzie  ostatnia. Odrzucając kobiety, unika źródła cierpienia. Ponieważ ojca nie było, odczuwa potrzebę bliskości z mężczyzną. I szuka tej bliskości. Ponieważ jednak nie doświadczył bliskości z ojcem, jego relacje z mężczyznami też mogą być trudne. Oczywiście, wielu mężczyzn miało oschłych ojców, a jednak nie pojawiają się u nich tendencje homoseksualne. To skomplikowana sprawa, ponieważ dotyczy szczególnego splotu przypadków i sytuacji. Inna kategoria to mężczyźni wykorzystani seksualnie w dzieciństwie przez innych mężczyzn.

Wujków, sąsiadów, kuzynów, księży? Byli pieszczeni, przytulani?
I więcej. To mogą być doświadczenia związane ze starszymi kolegami. Dorastający chłopcy w fazie rozbuchanych hormonów bywają zdolni do przemocy wobec kogoś młodszego, słabszego, wrażliwego. Jest taki amerykański film „Kurczak”. Ojciec samotnie wychowuje syna. Chłopak ma większą niż przeciętna wrażliwość, nietypowe zainteresowania. Zostaje wykorzystany przez starszego kolegę, z którym niby się zaprzyjaźnia. W społeczności dzieciaków historia zostaje nagłośniona, chłopiec jest odrzucony, wyśmiany. To mroczny film. Takie doświadczenie może sprawić, że w sytuacji szoku dokonuje się wdrukowanie. Potem na nieświadomym poziomie powielamy ten schemat; może nawet wykształcić się poczucie tożsamości.

„Ja taki jestem”.
Tak, powtarzamy w dorosłym życiu to, co przytrafiło nam się w dzieciństwie, bo „tacy już jesteśmy”.

W dorosłym życiu liczymy na to, że wreszcie doświadczymy bliskości zamiast przemocy?
To jedna z możliwości. Inna: dorosła osoba powiela tę sytuację, żeby wreszcie ją przekroczyć, dokończyć to, co się nie stało wtedy, poprzez powiedzenie „nie”, postawienie granicy, podjęcie walki, obronę siebie. Sparaliżowani zaskoczeniem nie reagujemy, nie krzyczymy. Wytwarzają się poczucie winy, pretensje do siebie. W dorosłym życiu możemy wreszcie zareagować adekwatnie i emocjonalnie się uwolnić.

Urazy związane z wykorzystaniem seksualnym mogą wpływać na wybór orientacji seksualnej?
To się zdarza. Jednak nie zawsze można zidentyfikować przyczyny. To tajemnicza sprawa. Także po części związana z genetyką. Jest jeszcze kwestia pierwszych połączeń. Zdarza się, że nastoletni chłopcy, gdy nie ma wokół dziewczyn, świadczą sobie różne przysługi. To mocne przeżycie powoduje, że schemat się utrwala. Potem może się okazać, że łatwiej o bliskość z chłopcami niż z dziewczynami, bo chłopięcy świat wydaje się bardziej znany, bliższy, oswojony. A dziewczyny to inna planeta.

Strony: 1 2


Konkurs Briju na Dzień Mamy

Biżuteria to często drobny, a jednak wyjątkowy element, kropka nad „i” każdej perfekcyjnie przygotowywanej stylizacji. I nie tylko. Nadaje indywidualnego charakteru, podkreśla styl i wyróżnia. ...

KONKURS Quiosque „Podziękuj Mamie”

Maj to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku. Wszystko wokół budzi się do życia i rozkwita. W tym czasie jest także wyjątkowe święto - ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI