Dieta na zdrowe oczy

Kto z nas nie chciałbym cieszyć się dobrym wzrokiem jak najdłużej? Troska o oczy nie ogranicza się jedynie do ochrony przed słońcem, właściwym doborem światła sztucznego czy przerw od ekranu komputera i telewizora. Wzrok można chronić również od wewnątrz, dzięki diecie bogatej w luteinę i składniki wspomagające jej przyswajanie.

reklama

Szkodliwe światło

To co jemy ma bezpośredni wpływ na pracę i funkcjonowanie całego naszego organizmu. Nie inaczej jest w przypadku wpływu diety na zdrowie i ochronę naszych oczu. Substancje odżywcze przyjmowane w pożywieniu to składniki odpowiedzialne za zabezpieczenie narządów wzroku przed codziennymi zagrożeniami bezpośrednio nadwyrężającymi i szkodzącymi naszym oczom. Do najczęściej spotykanych zaliczamy promieniowanie ultrafioletowe i tzw. światło niebieskie. Zarówno promienie UVA i UVB, czyli składniki promieniowania słonecznego mogą poważnie nadwyrężać nasz wzrok wywołując środowisko sprzyjające rozwojowi schorzeń oczu. Największym źródłem promieni UV są oczywiście promienie słoneczne. Chociaż wiedza na temat zagrożeń światła słonecznego dla naszej skóry jest powszechnie znana, to znacznie mniejsza jest świadomość działania tych promieni na nasze oko. Ludzki organizm posiada zdolność regeneracji uszkodzonych komórek. Soczewka oka stanowi jednak wyjątek – jej komórki nigdy się nie regenerują. Właśnie dlatego światło słoneczne może prowadzić do nieodwracalnych skutków, schorzeń i nawet kalectwa. Promienie UV w postępujący sposób niszczą białka oczu, które tworzą soczewkę. Jej uszkodzenie może w konsekwencji prowadzić do objawów zaćmy i rozwoju samej choroby.

Drugim niebezpiecznym skutkiem promieniowania UV uszkadzającym soczewkę może być związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej (AMD) czy nowotwory w postaci czerniaka oka. Światło słoneczne najbardziej szkodzi nam oczywiście latem. Podczas wakacyjnych podróży, letniego opalania na działce czy długotrwałej jazdy samochodem narażamy nasze oczy na długotrwałe oddziaływanie promieni UV. Nie oznacza to jednak, że urlop stanowi największe zagrożenie dla naszego wzroku. Po powrocie do pracy większość z nas siada przed monitorem komputera, regularnie zagląda do smartfona lub tabletu, a po powrocie do domu ogląda telewizję. W ten sposób karmimy nasze oczy znaczącą ilością światła niebieskiego, które nie jest aż tak szkodliwe jak promienie UV, ale znacząco męczy i wysusza gałki oczne. Nadwyrężane narządy wzroku narażone na działanie światła niebieskiego są również powodem naszego niewyspania. Światło niebieskie hamuje uwalnianie melatoniny, jednocześnie dla mózgu jest sygnałem świtu, początku dnia. Takie zaburzenia powodują wolniejsze, mniej intensywne ale równie niebezpieczne zagrożenie dla oczu jak promienie UV. W jaki sposób możemy więc chronić wzrok dzięki właściwej diecie?

Jedzenie oczami

Substancje najlepiej oddziaływujące na nasze oczy to te, które powstrzymują rozwój wolnych rodników jak np. luteina czy zeaksantyna i substancje roślinne zwane antocyjanami, które nie tylko chronią wzrok przed uszkodzeniami, lecz także wykazują działanie przeciwzapalne i bakteriostatyczne. Chociaż komórki oczu nie regenerują się, to antocyjany wspomagają odbudowę enzymów odpowiadających za ochronę białek. Najwięcej takich substancji znajdziemy w produktach pochodzenia roślinnego. Luteina jest bogactwem takich warzyw jak sałata, natka pietruszki, brokuły czy szpinak i jarmuż. Źródłem pochodzenia zeaksantyny jest zielony groszek, kukurydza i kabaczki. Najwięcej antocyjanów znajdziemy w borówkach i jagodach. Niemniej ważne dla oczu jak i dla całego organizmu są witaminy będące naturalnymi przeciwutleniaczami również hamującymi powstawanie wolnych rodników. Najważniejsze dla oczu witaminy A, C i E znajdziemy w marchwi, pomidorach, papryce i porzeczkach oraz pestkach dyni i słonecznika. Dieta bogata w składniki chroniące wzrok jest zalecana zarówno u osób zdrowych i dotkniętych AMD jak i osób stanowiących tzw. grupę ryzyka wystąpienia zwyrodnienia plamki żółtej. Chodzi przede wszystkim o osoby starsze powyżej 50 roku życia, palących papierosy, osoby z nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą, otyli i z wysokim poziomem cholesterolu oraz dalekowidze. Lekarze zalecający dietę dla ochrony oczu wskazują, że powinni w niej znaleźć się minimum dwie porcje warzyw i owoców bogatych w luteinę i antocyjany. Co zrobić jednak, gdy trudno wprowadzić ten element do naszego jadłospisu?

Kompletne uzupełnienie diety dla oczu

Beta-karoten, antyoksydanty C i E to elementy, które większość zdrowo odżywiających się dostarcza swojemu organizmowi na co dzień. Trudniejsze do włączenia w codzienną dietę są luteina i zeaksantyna, czyli elementy naturalnie występujące w siatkówce i soczewce oka. Uzupełniać je możemy stosując suplementy diety jak np. OkoPro.

Luteina i zeaksantyna stanowią naturalny filtr dla światła niebieskiego i promieniowania UV, szczególnie groźniejszego promieniowania UVB. Dodatkowo odpowiadają za ochronę soczewki i siatkówki przed tzw. stresem oksydacyjnym, czyli nadmierną produkcją szkodliwych wolnych rodników. Borówki czernicy wzmacniają naczynia włosowate i poprawiają mikrokrążenie siatkówkowe. Beta-karoten i witaminy C i E biorą udział we współtworzeniu składników odpowiadających za widzenie i chronią przed szkodliwym działaniem światła ultrafioletowego. Suplementacja jest przede wszystkim zalecana dla osób, które dużo czasu spędzają przed ekranem komputera lub na czytaniu przy sztucznym świetle, kierowców i amatorów kąpieli słonecznych narażonych na bezpośrednie działanie słońca na soczewkę i siatkówkę. Warto również stosować go w zaawansowanym wieku, który bezpośrednio decyduje o osłabieniu naturalnej ochrony wzroku. Preparaty wspomagające przyswajanie naturalnych składników chroniących wzrok są więc skuteczną bronią w walce z takimi zagrożeniami dla oczu jak zaćma, AMD czy choroby nowotworowe oczu. Niezależnie od tego, czy jeszcze nie wykorzystaliśmy urlopu i czeka nas opalanie w ciepłych krajach oraz długie podróże samochodem, czy już wróciliśmy do pracy przed ekrany komputera warto zabezpieczyć wzrok wszelkimi dostępnymi na rynku metodami.