Jak radzić sobie z bólem?

fot. iStock

Ból, zwłaszcza długotrwały, to duży dyskomfort. Zaburza on nasze codzienne funkcjonowanie, utrudniając lub wręcz uniemożliwiając wykonywanie prostych czynności. Często towarzyszy mu psychologiczny element rezygnacji, lęku i frustracji. Jego przyczyną w wielu przypadkach są skurcze tkanki miękkiej, a rozwiązaniem problemu jest holistyczne podejście i głęboka praca z ciałem.

Co sprzyja pojawieniu się bólu?

Pojawienie się bólu mięśni spowodowanego skurczami tkanki miękkiej często powiązane jest z naszą kondycją psychiczną. To, co dzieje się z ciałem od zewnątrz jest manifestacją wewnętrznego stanu. Wielokrotnie podczas stresujących okoliczności doświadczamy bolesnego skurczu w ciele, np. w plecach. Jeśli stres emocjonalny jest długotrwały, nasz organizm broni się poprzez skurczenie mięśni, co oznacza gotowość do ucieczki, walki lub zastygnięcia – pierwotnych instynktownych reakcji wobec zagrożenia. W ten sposób może pojawić się chroniczny ból, którego przyczyn często błędnie upatruje się w schorzeniach czy urazach ciała.

Zrozumieć ból

Kiedy pojawia się silny ból, chcemy jak najszybciej go wyeliminować. Sięgamy więc po różnego rodzaju tabletki, które jedynie usypiają go, zamiast wyleczyć. Tymczasem ból jest bardzo wyraźnym sygnałem, że pora zadbać o swój organizm.

Koncepcja „poziomów skurczów” pozwala zrozumieć, że ból rozwija się stopniowo i jest całkowicie odwracalny, podobnie jak tkanka miękka rozluźnia się i regeneruje do swojego naturalnego stanu. Niestety brak reakcji na odpowiednim etapie powoduje, że problem narasta i wymaga zdecydowanie więcej wysiłku i pracy.

Na pierwszym poziomie cyklu bólowego mięśnie są lekko obolałe, a organizm domaga się już pewnej reakcji. Gdy na tym etapie podejmiemy odpowiednią pracę z ciałem, możemy z łatwością złagodzić symptomy.

Na drugim poziomie mięśnie stają się bardziej zaciśnięte, przez co dochodzi do mikro naciągnięć. Naprawia je tkanka bliznowata, jednak z racji, iż nie jest ona elastyczna czy porowata, uniemożliwia ruch w mięśniach i tworzy więcej napięć.

Trzeci poziom pojawia się kiedy tkanki bliznowatej zaczyna być coraz więcej. Często zabiera ona całe miejsce tkanki mięśniowej. Wywołuje to silny promieniujący ból oraz uczucie odrętwienia w dole nóg oraz ramionach. Pojawia się również słabość mięśni. W konsekwencji może prowadzić to nawet do upośledzenia ruchów.

Holistyczne podejście

Do leczenia bólu zwykle podchodzimy jednokierunkowo. Nie jest to tylko tendencja pacjentów, ale także wielu lekarzy. Można mówić o podejściu redukcjonistycznym – boli kolano, przyglądamy się tylko kolanu. Brakuje w nim jednak zbadania całej struktury ciała w stosunku do obszaru dotkniętego bólem. Brak holistycznego podejścia to brak dogłębnego szukania przyczyn bólu. Obecnie prowadzi się coraz więcej badań na temat tego, jak całościowa struktura ciała determinuje zdrowie jednostki. Może to zrewolucjonizować nasze podejście do bólu, a także spopularyzować pracę nad własnym ciałem.

Czym jest terapia MER?

MER, czyli Powięziowe Uwalnianie Energetyczne, jest metodą powstałą z szeregu technik pracy z ciałem oraz jego terapii. Zaliczamy do niej masaż głębokich tkanek, rozciąganie oraz rozluźnianie stawów, terapię czaszkowo-krzyżową, uzdrawianie traumy oraz wiele innych. Terapia ciała wg MER jest przykładem na to, jak na każdym poziomie cyklu bólowego można doprowadzić do uleczenia i regeneracji tkanki, a tym samym do wyeliminowania bólu.

Terapia ta ingeruje w części ciała poprzez głęboki ucisk na mięśnie i powięź, uwalniając tym samym ciało od wzorców przytrzymania wywołanych przez fizyczne i emocjonalne traumy.

MER to także praca z energią ciała, która swój początek zawdzięcza odkryciom Wilhelma Reicha, który zobaczył powiązanie pomiędzy patologicznymi stanami psychologicznymi, a napięciem trzymanym w ciele. Szereg metod opierających się na jego odkryciu uczą terapeutów jak rozpoznać emocjonalne uwalnianie energii oraz psychologiczne wzorce przytrzymania w ciele.

Istotnym elementem MER jest nie tylko interwencja, czyli praca z ciałem, ale też edukacja pod kątem chęci otwarcia, pozwolenia na rozluźnienie mięśni oraz wzrostu świadomości własnego ciała i umysłu.

Nisarga Eryk Dobosz: współzałożyciel oraz dyrektor Integral Body Institute; terapeuta masażu, certyfikowany w wielu technikach, specjalizujący się w Uwalnianiu Mięśniowo-Powięziowym oraz Głębokiej pracy z tkankami miękkimi.