„Wiek ambasadora. Opowieść o życiu Edwarda Raczyńskiego.”: co znaczy działać zgodnie z powinnością?

Fot. źródła: Archiwum Katarzyny Raczyńskiej

Dziś wybieramy: jak chcemy żyć, co jest dla nas ważne? Samorealizacja, szczęście – do tego mamy prawo. Bywa, że czujemy się zagubieni, nie wiedząc co wybrać. Brakuje nam autorytetów. A jak żyło się w czasach, gdy wiadomo było jak postępować, nawet, gdy pragnęło się czegoś innego?


Dziś wybieramy: jak chcemy żyć, co jest dla nas ważne? Samorealizacja, szczęście – do tego mamy prawo. Bywa, że czujemy się zagubieni, nie wiedząc co wybrać. Brakuje nam autorytetów. A jak żyło się w czasach, gdy wiadomo było jak postępować, nawet, gdy pragnęło się czegoś innego?

reklama

– Nie wiem czy nauka zachowań heroicznych dziś ma sens – mówi Zofia Wojtowska, autorka biografii polityka i ambasadora Edwarda Raczyńskiego. – Szczęście w mojej rodzinie, a to co powinnam zrobić dla dobra ogółu – dla mnie to dylemat teoretyczny. Jestem człowiekiem XX i XXI wiecznym i chyba nie byłabym gotowa poświęcić dobra rodziny dla dobra wyższego. Dla Edwarda Raczyńskiego to poświecenie było oczywiste. I dlatego wiem, że go nie zrozumiem, ale staram się: zobaczyć i pokazać czytelnikom.

Młodzi ludzie? Nie wiele się od Edwarda Raczyńskiego nauczą, bo zapewne będą czytali te książkę, jak powieść, a nie jak literaturę faktu, dla większości ich są to wzorce zachowania tak kompletnie obce.

Czy warto by wróciły? Czy nauka zachowań heroicznych ma sens? A takimi zachowaniami wykazywał się Raczyński (choćby to, że nie przyjął obywatelstwa brytyjskiego choć został pozbawiony polskiego przez władze komunistyczne i był bezpaństwowcem od 45 do 99 roku). Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.

Edward Raczyński, z racji urodzenia, nie miał innej drogi, jak służyć ojczyźnie. Taki życiorys napisała mu matka, a nie tylko on liczył się z jej zdaniem. Róża Raczyńska, jeden z najwspanialszych umysłów XIX wiecznej Polski, doradzała Romanowi Dmowskiemu i była słuchana uważnie przez Józefa Piłsudskiego. Jej syn Edward chciał być poetą, chciał pisać, chciał, żeby ludzie go czytali.

– Popękana postać: robił coś zupełnie innego niż chciał – mówi Zofia Wojtkowska. – Był na świeczniku, a nie chciał. Chciał pisać. Siebie samego traktował jako poetę. Poezje kochał nad życie, a został ambasadorem, politykiem. Był świadkiem historii przez cały niemal XX wiek. Genewa i powstanie Ligi Narodów, tworzenie państwa Polskiego, potem wojna i Londyn, pomoc Polakom na uchodźctwie, rząd londyński i Solidarność. Życie na pięć filmów sensacyjnych (w jednym życiu, i prywatnym, i publicznym). Bohater, który zawsze stal na drugim planie…

– Kiedy myślę o nim, myślę: „to był wieki pan”. Nie tylko z urodzenia, ale też z tego co robił – mówi Zofia Witkowska.

Jeśli nie wiemy jak żyć, warto spojrzeć na tych, którzy wyboru nie mieli lub dokonali takiego, jaki nam nie przyszedłby do głowy. Może dzięki temu lepiej zrozumiemy siebie i sens swojego życia?

“Wiek ambasadora. Opowieść o życiu Edwarda Raczyńskiego.” Zofii Wojtkowskiej (wyd. Iskry)

Zofia Wojtkowska: dziennikarka, z wykształcenia historyczna, współautorka książki “Ona. Za kulisami III Rzeczypospolitej.”