Jak pobudzić zmysły?

On jest zmęczony, ją boli głowa, przestają się dotykać, mijają się. Dużo pracują, mają małe dzieci. Czy żeby ożywić namiętność, musimy iść do seksuologa? Najpierw warto wypróbować kilka znacznie prostszych sposobów. Tak prostych, że gdyby nie pochodziły od specjalistów, machnęlibyśmy na takie mądrości ręką. Ale by zadziałały, trzeba je zastosować.

Samoakceptacja: klucz do szczęśliwego życia intymnego

Seks sprawia, że się rozwijamy. Nabieramy wiary w siebie i chęci do życia. A zmieniając styl miłości, możemy zmienić siebie i związek. Wykorzystać energię seksu i przezwyciężyć kompleksy – mówi Katarzyna Miller, psychoterapeutka.

Cuda medycyny

Oligoskan i Milta to urządzenia medyczne najnowszej generacji. Nadzieja i pomoc dla: ciepiących na bóle stawów, kręgosłupa, zestresowanych, permanentnie zmęczonych czy nawet dotkniętych cukrzycą i innymi chorobami cywilizacyjnymi. Ważne dla zagrożonych genetycznie różnymi schorzeniami. – Dzięki Oligaskanowi i Milcie pacjenci mogą pokonać ból, odzyskać zdrowie lub nawet uniknąć groźnych chorób – mówi lekarz medycyny Dariusz Szymański.

Na czym polegają fantazje erotyczne?

W fantazjach nie chodzi tylko o podniecenie i rozładowanie jak w pornografii. To tajemniczy język, który kryje ważne treści. Warto go odszyfrować, bo pozwala poznać przyczyny niezadowolenia z życia, nie tylko erotycznego – mówi Karolina Strojecka, psychoterapeutka zaburzeń seksualnych.

Na czym polega intymność i bliskość w związku?

Co sprawia, że stajemy się dla siebie wyjątkowi i jedyni? Jakie są składniki miłości, bez których to uczucie jest tylko ściemą? Intymność i bliskość. Jak je budować? Zastanawia się Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta.

Naucz się szanować siebie, aby szanować innych

Każdy z nas jest celem samym w sobie. Nie można drugiego człowieka traktować jako środka do osiągnięcia celu – pisał filozof Immanuel Kant. Wiemy. Chcemy być szanowani, ale czy szanujemy innych? Dlaczego nawet, gdy mówimy „kocham”, nie zawsze możemy powiedzieć „i szanuję”? Skąd czerpać szacunek dla siebie, a tym samym dla innych – zastanawia się Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta.

Relacje: czy to musi boleć?

Tęsknimy za spełnionym życiem z drugim człowiekiem. Za silną więzią, która dodaje blasku i sensu naszym wysiłkom. Ale codzienność przynosi ból. Kłótnie, niespełnione oczekiwania, walka, której nie można wygrać. Czy tak musi być? Czy za intymność musimy płacić łzami?