Miłość od pierwszego wejrzenia? Nie tym razem. Historia związku Duy Lipy i Calluma Turnera przypomina raczej dobrze napisaną komedię romantyczną, w której los przez długi czas bawi się bohaterami, zanim wreszcie pozwoli im się spotkać. Były nieudane próby, mijanie się o kilka minut i seria przypadków, które dziś brzmią niemal niewiarygodnie. Teraz para powiedziała sobie „tak” podczas kameralnej ceremonii w Londynie.
Dua Lipa i Callum Turner pobrali się 31 maja podczas kameralnej uroczystości w londyńskim Old Marylebone Town Hall. Na ceremonii obecni byli jedynie najbliżsi przyjaciele i członkowie rodziny. Piosenkarka postawiła na nowoczesną interpretację ślubnej klasyki. Miała na sobie biały komplet haute couture zaprojektowany przez Daniela Roseberry'ego dla domu mody Schiaparelli. Stylizację uzupełniły rękawiczki, kapelusz z szerokim rondem i białe szpilki. Turner wybrał granatowy, dwurzędowy garnitur Ferragamo.
Według medialnych doniesień londyński ślub ma być dopiero początkiem celebracji. W najbliższych dniach para planuje podobno kolejne, kilkudniowe wesele na Sycylii, gdzie wśród gości mają pojawić się ich przyjaciele ze świata muzyki i mody.
Choć dziś są jedną z najbardziej lubianych par współczesnego show-biznesu, ich historia nie zaczęła się od spektakularnego pierwszego spotkania. Wręcz przeciwnie. Jak wspominali w wywiadach, przez lata wielokrotnie niemal na siebie trafiali. Mieli wspólnych znajomych, bywali na tych samych wydarzeniach i imprezach, ale za każdym razem coś stawało na przeszkodzie. Czasem jedno wychodziło kilka minut przed przyjściem drugiego, innym razem po prostu nie znaleźli się w tym samym miejscu o odpowiednim czasie.
Przełom nastąpił dopiero podczas spotkania w Los Angeles. Siedząc obok siebie, odkryli zaskakujący szczegół. Oboje czytali tę samą książkę. Mowa o „Zaufaniu” Hernána Díaza. Co więcej, każde z nich właśnie skończyło pierwszy rozdział. Brzmi jak scena napisana przez scenarzystę romantycznego filmu? Trudno się dziwić, że ta historia błyskawicznie podbiła internet.
Aktor przyznał później, że zanim doszło do ich prawdziwego poznania, los wielokrotnie próbował ich ze sobą zetknąć. Jedna z najbardziej uroczych historii dotyczy przyjęcia, na które Dua Lipa wyszła dosłownie kilkanaście minut przed przyjazdem Turnera. Dopiero po czasie porównali godziny zapisane w telefonach i zorientowali się, jak niewiele brakowało.
– Mieliśmy może cztery albo pięć takich „prawie spotkań” – wspominał aktor.
Dziś oboje traktują te zbiegi okoliczności jak dowód na to, że ich relacja miała po prostu nadejść we właściwym momencie.
Pierwsze informacje o związku Duy Lipy i Calluma Turnera pojawiły się na początku 2024 roku. Widziano ich razem podczas imprezy po premierze serialu „Władcy przestworzy”, a później coraz częściej pojawiali się u swojego boku na branżowych wydarzeniach. Przez kolejne miesiące nie ukrywali już uczucia. Wspólne zdjęcia z Glastonbury, podróże, romantyczne publikacje w mediach społecznościowych i obecność Turnera podczas koncertów artystki sprawiły, że szybko stali się jedną z najchętniej obserwowanych par świata.
Fani szczególnie docenili naturalność ich relacji. Zamiast spektakularnych gestów i medialnych deklaracji stawiali na codzienność, poczucie humoru i wzajemne wsparcie.
Plotki o zaręczynach pojawiły się pod koniec 2024 roku, kiedy Dua Lipa zaczęła pokazywać się z imponującym pierścionkiem na serdecznym palcu. Oficjalne potwierdzenie przyszło jednak dopiero kilka miesięcy później. W rozmowie z brytyjskim „Vogue” piosenkarka przyznała, że decyzja o wspólnej przyszłości była dla niej wyjątkowo wzruszająca.
– Decyzja, by razem się zestarzeć i być najlepszymi przyjaciółmi na całe życie, jest naprawdę wyjątkowym uczuciem – mówiła.
Jednocześnie para podkreślała, że nie zamierza się spieszyć. Oboje byli skupieni na pracy i chcieli po prostu cieszyć się okresem narzeczeństwa. Jak się okazuje, plany ślubne dojrzewały spokojnie przez wiele miesięcy.