1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania
  4. >
  5. Był miłością życia Kylie Minogue. Zostawił ją przez telefon i złamał serce na lata – dziś gwiazda wspomina go w dokumencie Netflixa

Był miłością życia Kylie Minogue. Zostawił ją przez telefon i złamał serce na lata – dziś gwiazda wspomina go w dokumencie Netflixa

Kylie Minogue i Michael Hutchance w 1990 r. (Fot. Jack Atley/Getty Images)
Kylie Minogue i Michael Hutchance w 1990 r. (Fot. Jack Atley/Getty Images)
W 1989 roku Kylie Minogue i Michael Hutchence z zespołu INXS byli największymi gwiazdami w Australii. Choć pochodzili z dwóch różnych światów, nawiązali romans, który trwał co prawda dość krótko, ale za to definitywnie zmienił bieg ich życia i kariery. „Był dla mnie pierwszy pod wieloma względami. To było też moje pierwsze złamane serce. Od tamtej pory przez lata bezskutecznie szukałam w relacjach czegoś podobnego” – mówi gwiazda popu, ze wzruszeniem wspominając czas spędzony z muzykiem w nowym serialu dokumentalnym Nettflixa. Z tej okazji przypominamy pełną historię ich dwuletniego związku.

Związek Kylie Minogue i Michael Hutchence’a bez dwóch zdań zdefiniował popkulturę na przełomie dekad i stał się jedną z najbardziej mitycznych historii miłosnych w show-biznesie. Poznali się na koncercie i zaczęli spotykać w 1989 r. Ona miała wówczas 21 lat, a on – 29. On był mrocznym złym chłopcem, a – ona czystą dobrą dziewczyną.

Dwuletnia relacja zmieniła ich oboje. Księżniczka Popu i zmysłowy książę rocka tworzyli razem parę, która wprawiała fanów w histerię. Hutchence, charyzmatyczny wokalista i lider grupy INXS, znany był ze swojej nienasyconej ciekawości i apetytu na życie. Minogue twierdzi więc, że „otworzył przed nią zupełnie nowy świat”. Był też nieprzewidywalny, co z jednej strony budziło zachwyt, ale z drugiej – było sporym wyzwaniem dla jego bliskich.

„Nigdy nie spotkałam nikogo podobnego. Miałam wiele związków – niektóre były z miłości, niektóre nie. Ten z Michaelem nie trwał długo, ale wywarł na mnie głęboki wpływ. Nauczył mnie spokoju i bycia wierną sobie” – mówi po latach Kylie.

Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Peter Carrette Archive/Getty Images) Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Peter Carrette Archive/Getty Images)

Parę łączyła więc naprawdę wyjątkowa i namiętna więź. Co zatem poszło nie tak?

Czytaj także: Wielki powrót Kylie Minogue

Kulisy wielkiej miłości Kylie Minogue i Michaela Hutchence’a

Na przestrzeni lat Kylie Minogue spotykała się z wieloma atrakcyjnymi mężczyznami. Jej pierwszą wielką miłością był jednak aktor i piosenkarz Jason Donovan, którego poznała na planie serialu „Sąsiędzi”. To jedna z tych historii, w której aktorzy grają parę, a później zakochują się w sobie poza nim. Zresztą wcale to nie dziwi, bo mieli ze sobą wiele wspólnego: oboje byli grzecznymi dzieciakami z opery mydlanej, które później zostały gwiazdami popu. Ich młodzieńczy związek nie przetrwał jednak długo.

Kylie Minogue i Jason Donovan (Fot. Impressions/Getty Images) Kylie Minogue i Jason Donovan (Fot. Impressions/Getty Images)

Gdy w 1988 r. INXS byli w trasie, Donovan zdobył bilety VIP i – w geście, który na zawsze odmienił ich relacje – zabrał Kylie na koncert. – Zdobyliśmy najlepsze miejsca i przepustkę za kulisy, a po występie poszliśmy spotkać się z zespołem – wspomina aktor. Donovan był wówczas podekscytowany możliwością zabrania Kylie na kulisy. Nie przypuszczał jednak, że zapoczątkuje to serię wydarzeń, które ostatecznie położą kres ich związkowi, a jednocześnie rozpalą kolejny.

Gdy wschodząca gwiazda popu poznała Michaelem za kulisami, chemia między nimi była natychmiastowa i wręcz namacalna. Przyciągali się niczym magnesy, a Donovan nazwał później to wydarzenie „mocnym ciosem”. „Nie byłem jedynym, który zauważył tamtej nocy napięcie między Kylie a Michaelem. Widziałem, że wpatrywał się w nią i stale coś do niej szeptał, a ona się śmiała” – wspomina Donovan w swojej autobiografii.

„Wiele razy chciał mnie pocałować, ale ja odmawiałam” – dodaje Minogue. To nie było jednak ich pierwsze spotkanie. Wcześniej, na rozdaniu nagród w 1987 r., lider INXS podobno podszedł do niej i powiedział: „Nie wiem, czy zabrać cię na lunch, czy się z tobą przespać”. W serialu poświęconym zespołowi można nawet zobaczyć tę scenę.

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Czytaj także: Kylie Minogue: „Paraliżuje mnie myśl o małżeństwie”

Od dziewczyny z sąsiedztwa do symbolu seksu

Ich związek, który rozpoczął się w 1989 r., zszokował cały kraj. Ona była klasyczną „grzeczną dziewczynką”, a on – rockowym „bad boyem”. – Seks, miłość, jedzenie, narkotyki, muzyka, podróże, książki – wszystkiego chciał doświadczyć – wspominała Kylie.

„Jeśli jesteś istotą zmysłową, wszystkie zmysły potrzebują stymulacji. Zdecydowanie rozbudził we mnie pragnienie nowych rzeczy”.

Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Patrick Riviere/Getty Images) Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Patrick Riviere/Getty Images)

Czytaj także: Znajdź sobie kogoś, kto będzie mówił o tobie tak jak te gwiazdy o swoich partnerach. Ich słowa chwytają za serce

Michael był równocześnie dla Kylie dużym wsparciem. Pomagał jej rozgrzewać się przed koncertami i dodawał otuchy zza kulis. – Szczerze we mnie wierzył, a były to czasy, w których niewiele osób to robiło – twierdzi artystka. Przy nim Kylie całkowicie odmieniła też swój wizerunek. Zrezygnowała z trwałej ondulacji i postawiła na bardziej elegancką fryzurę. Zaczęła też eksperymentować z bardziej dojrzałą i odważniejszą modą.

– Miałam 21 lat i byłam otwarta na świat. Chciałam doświadczyć wszystkiego i nie mogłabym wyobrazić sobie lepszej osoby, z którą mogłabym to robić – mówiła.

Kiedy w końcu publicznie potwierdzili swój związek na premierze filmu „Delikwenci” w 1990 r. prasa oszalała. – Byliśmy w sobie szaleńczo zakochani. Było nam razem dobrze i bawiliśmy się znakomicie – wspomina gwiazda.

Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Mick Hutson/Getty Images) Kylie Minogue i Michael Hutchence w 1990 r. (Fot. Mick Hutson/Getty Images)

Gdy Kylie zaczęła osiągać sukcesy na scenie, Michael również zaczął czerpać z niej inspirację (to o niej napisał „Suicide Blonde”). I chociaż mówiono, że ulubioną rozrywką muzyka było deprawowanie młodej gwiazdy, Kylie utrzymuje, że ukochany po prostu zachęcał ją do zmiany podejścia do życia i kariery oraz większej pewności siebie: „To był magiczny czas w moim życiu. Stajesz się kobietą, wciąż masz wiele do nauczenia, a ktoś taki otwiera ci oczy na tak wiele rzeczy w rockandrollowy i poetycki sposób – to było wspaniałe. Czasem było trochę dziko, ale zawsze był bardzo czuły”.

Czytaj także: Miłość może zdziałać cuda. Oto 5 sławnych mężczyzn, którzy zmienili swoje życie, gdy poznali tę jedyną

Był miłością jej życia, ale zostawił ją ze złamanym sercem. Kiedy i dlaczego Kylie Minogue i Michael Hutchence się rozstali?

W 1991 r., po dwóch latach związku na odległość, para artystów rozstała się. – To była wielka miłość, która skończyła się złamanym sercem – wyznała Kylie po latach. – Nasza relacja opierała się głównie na przyjemnościach. Czułam się kochana, ale jednocześnie smutna – dodała. Co ciekawe, Hutchence zerwał z Minogue... przez telefon. Według piosenkarki było to dla nich obojga traumatyczne doświadczenie:

„Gdy w końcu się spotkaliśmy Michael leżał na podłodze i płakał. Nie wiedziałam, co robić, więc wyszłam kompletnie zdezorientowana. To był koniec. Złamał mi serce. Ból pozostał na długo”.

Do rozstania ostatecznie doprowadziły napięty grafik pracy obojga artystów oraz osobiste zmagania muzyka z uzależnieniem i depresją. Kylie już od dłuższego czasu czuła więc, że relacja ta skazana jest na porażkę. – Był złamanym człowiekiem mówiła po latach. Kilka miesięcy później Michael zaczął spotykać się z supermodelką Heleną Christensen. Mimo to, on i Kylie zachowali dobre relacje, aż do jego tragicznej śmierci w 1997 r.

Artystka do dziś często wspomina surrealistyczną chwilę na pogrzebie artysty, kiedy poczuła jego wsparcie. „Zabrzmię jak szalona, ale czułam, jak mówi: »Wszystko będzie dobrze«”. Gwiazda dodaje też, że wciąż czuje jego obecność, a także docenia ochronę i troskę, jaką obdarzył ją podczas ich związku.

Kylie Minogue na pogrzebie Michaela Hutchence’a w 1997 r. (Fot. Robert Pearce/The Sydney Morning Herald/Getty Images) Kylie Minogue na pogrzebie Michaela Hutchence’a w 1997 r. (Fot. Robert Pearce/The Sydney Morning Herald/Getty Images)

Związki Kylie Minogue

Od tego czasu życie uczuciowe Kylie było pełne wzlotów i upadków. Romansowała m.in. Lennym Kravitzem i Jeanem-Claudem Van Dammem, ale łączono ją też m.in. z Robbiem Williamsem i Nickiem Cave’em. Przewidywano, że gwiazda w końcu poślubi reżysera Stéphane’a Sednaoui, jednak tak się nie stało. Kibicowano też jej związkowi z francuskim aktorem Olivierem Martinezem, z którym była prawie pięć lat. W 2017 r. praca pisała o ich rzekomym powrocie do siebie, którym Kylie miała leczyć się po rozstaniu z Joshuą Sassem.

Czytaj także: Nick Cave i Susie Bick są razem już ponad 25 lat. Była modelka wyrwała muzyka z mroku, cierpienia i nałogów

Minogue twierdzi jednak, że jej życie miłosne nie jest porażką. – Zabrakło „pocztówkowego” momentu, ale czy każdy musi go mieć? – mówiła w wywiadzie. Ostatnio spotykała się z Paulem Solomonsem, wydawcą „GQ”, jednak związek zakończył się w 2023 r. Obecnie jest singielką, ale podkreśla, że w pełni akceptuje taki stan rzeczy.

– Dobrze mi samej – mówi.

Czytaj także: Kylie Minogue: niepokonana na scenie i w życiu. Po walce z rakiem i śmierci partnera wciąż króluje na listach przebojów

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE