1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jak nie brać wszystkiego do siebie? 7 mądrych prawd, które uodpornią cię psychicznie na krytykę

Jak nie brać wszystkiego do siebie? 7 mądrych prawd, które uodpornią cię psychicznie na krytykę

(Fot. pixelfit/Getty Images)
(Fot. pixelfit/Getty Images)
Jeśli krytyczna uwaga obcej osoby potrafi ci zepsuć dzień i wpędzić spiralę przykrych myśli – ten artykuł jest dla ciebie. Nadmierne przejmowanie się zdaniem innych oraz idące za ruminacje są jak trucizna dla twojej psychiki. Pod ich wpływem możesz przestać siebie lubić, szanować i cenić – a nie ma nic bardziej destrukcyjnego dla poczucia własnej wartości, niż pogarda dla samej siebie. Nie pozwól, by inni mieli na ciebie większy wpływ, niż ty.

Przejmowanie się najmniejszym sygnałem czyjejś dezaprobaty jest jak rezygnacja z siebie. W ten sposób pozwalasz na to, by twoje poczucie własnej wartości było uzależnione od głosów z zewnątrz. I to często głosów pojedynczych, mało istotnych, niemających większego pokrycia w rzeczywistości. Z jakichś jednak powodów (a tych może być wiele – od trudnych relacji z rodzicami w dzieciństwie po świeże traumy) twój mózg nauczył się, by bezkrytycznie wierzyć każdemu, kto podważa w najmniejszym stopniu twoją wartość. A w ślad za tą ślepą wiarą idzie tendencja do ruminacji, czyli nawracających, natrętnych myśli, które zmuszają twój umysł do ciągłego roztrząsania własnych błędów i niedociągnięć.

Czy ten szkodliwy schemat myślenia można wykorzenić? Jeśli branie wszystkiego mocno do siebie wynika ze złych doświadczeń z przeszłości, doraźne porady mogą pomóc ci zwalczyć objawy, ale nie wyleczą źródła nadmiernego przejmowania się opiniami innych. To problem, który wymaga przepracowania na terapii, bo dotyka najgłębszych pokładów twojej osobowości.

Możesz jednak pomóc sobie doraźnie i przyswoić kilka mądrych prawd o relacjach międzyludzkich, które powinny skierować twoje myślenie na inne tory. Dzięki nim zracjonalizujesz sobie powody, dla których tak łatwo ulegasz niepotrzebnej samokrytyce, i w efekcie być może zaczniesz lepiej radzić sobie z odpieraniem krytycznych uwag oraz ochroną swoich granic.

Oto 7 prawd, których uświadomienie sobie pomoże ci zbudować większą odporność psychiczną na zewnętrzną krytykę i oceny.

1. Przestań zakładać, że wszystko jest o tobie

Ludzie są znacznie bardziej skupieni na sobie, niż mogłoby ci się wydawać. Twoja tendencja do traktowania każdej krytyki bardzo osobiście jest więc w dużej mierze przesadą. Psychologowie mają na to nawet określenie: „efekt reflektora” – bo wydaje nam się, że jesteśmy oświetleni niczym gwiazdy na scenie i każdy wokół zwraca na nas uwagę i nas ocenia. To jednak bardzo zniekształcona i nieprawdziwa wizja rzeczywistości. Prawda jest taka, że większość ludzi jest zajętych własnymi problemami i wcale nie zwraca tak dużej uwagi na innych. Ktoś może być oschły, rozdrażniony lub krytyczny nie dlatego, że zrobiłaś coś złego, ale dlatego, że sam ma gorszy dzień. Kiedy przestajesz automatycznie interpretować każde zachowanie innych jako komentarz na swój temat, zyskujesz większy spokój i dystans.

2. Weź pod uwagę, że ludzie projektują na innych to, czego sami nie przepracowali

Psychologia dobrze opisała mechanizm, w którym ktoś, kto ma do nas jakieś „ale” tak naprawdę ma problem ze sobą samym, a wytknięcie go komuś innemu służy zdystansowaniu się od tych cech osobowości, których w sobie nie akceptuje. Fachowo zjawisko to nazywane jest projekcją. To sytuacja, w której osoba, która nie akceptuje własnych słabości, bardzo surowo ocenia te same cechy u innych – inaczej projektuje je na nich. Na przykład może to być ktoś, kto nie radzi sobie z własną niepewnością, więc próbuje podważać pewność siebie innych ludzi. Nie oznacza to, że każda krytyka jest bezwartościowa, ale warto pamiętać, że opinie innych często są filtrowane przez ich własne doświadczenia, lęki i nierozwiązane konflikty.

3. Zdaj sobie sprawę, że najbardziej bolą słowa, które otwierają niezaleczone rany

Jeśli przypadkowy komentarz wywołuje u ciebie wyjątkowo silną reakcję emocjonalną, może być tak, że dotyka on czegoś, co już wcześniej było wrażliwym punktem. Być może przez lata słyszałaś, że jesteś niewystarczająco dobra, zbyt cicha albo zbyt nieśmiała. Gdy ktoś porusza ten sam temat, uruchamia się w tobie „stary” ból. W takich sytuacjach warto zadać sobie pytanie: „Czy boli mnie to, co powiedziała ta osoba, czy raczej historia, którą noszę w sobie od dawna?”. Taka refleksja pozwoli ci się zdystansować od krytycznych ocen, które są wzmocnione przez filtr twoich przykrych doświadczeń z przeszłości.

4. Zanim odpowiesz, zrób pauzę i weź kilka oddechów

Ulgę może dać ci także przyswojenie bardzo prostego nawyku: zanim wezmę czyjeś słowa mocno do siebie i zareaguję emocjonalnie, najpierw na spokojnie się im przyjrzę i ocenię, czy w ogóle mają jakieś podstawy. To bardzo ważna i mądra wskazówka, bo gdy czujemy się oceniani lub atakowani, nasz mózg przełącza się w tryb obronny, a emocje zaczynają dominować nad racjonalnym myśleniem. W takim stanie łatwo zacząć panikować i wciągnąć się w spiralę negatywnych myśli na swój temat. Aby tak się nie stało, wystarczy wziąć kilka spokojnych oddechów – to da układowi nerwowemu sygnał, że nie znajduje się w niebezpieczeństwie. Ty z kolei odzyskasz dostęp do bardziej racjonalnej części mózgu i będziesz w stanie ocenić, czy dana uwaga w ogóle zasługuje na odpowiedź.

5. Nie bierz odpowiedzialności za czyjeś złe samopoczucie

Jak było wcześniej wspomniane, złośliwe czy krytyczne uwagi często wcale nie wynikają z czyichś złych intencji, lecz są pokłosiem rozdrażnienia albo przygnębienia. Wtedy człowiek może robić się „czepliwy” i podświadomie szukać w innych celu, na którym może rozładować negatywne emocje. Warto więc uświadomić sobie, że nie mamy kontroli nad tym, jak ktoś się czuje i w jaki sposób reguluje swoje emocje. Możesz być bardzo uprzejma, empatyczna i pełna dobrych zamiarów, a mimo to i tak ktoś okaże ci swoje niezadowolenie czy irytację. Nie obwiniaj się o to, bo nie ma w tym żadnej twojej winy. Nie masz żadnego wpływu na to, jak ktoś wobec ciebie postępuje. Jeśli sama wykazujesz się dobrymi intencjami, a mimo to ktoś jest wobec ciebie opryskliwy – to winę za psucie atmosfery ponosi on, nie ty. W takiej sytuacji nie pozostaje ci nic innego, niż wzruszyć ramionami i iść dalej, zostawiając za sobą ludzi, którzy z powodu własnych wewnętrznych problemów zatruwają życie innym.

6. Oddzielaj konstruktywną krytykę od ataku na twoją osobę

Nie każda negatywna opinia jest czymś, przed czym trzeba się bronić. Jeśli chcesz zbudować odpornośc psychiczną, musisz nauczyć się odróżniać konstruktywną krytykę od ataku personalnego – i zrozumieć, że w przytłaczającej większości sytuacji to nie my jesteśmy krytykowani, lecz pewne elementy naszego postępowania. A to wcale nie obniża naszej wartości jako ludzi! Między zdaniami „ten raport zawiera błędy” a „jesteś niekompetentny” istnieje ogromna różnica. Osoby odporne psychicznie uczą się wyłapywać tę granicę. Potrafią przyjąć wartościową informację zwrotną bez utożsamiania jej z własną wartością. To sprawia, że zamiast się załamywać, pracują nad poprawą swoich błędów i stają się coraz lepsi w tym, co robią.

7. Pogódź się z tym, że nie z każdym musisz się lubić

U osób, które wyjątkowo mocno biorą do siebie krytykę, zauważalne jest przekonanie, że że wszyscy powinni ich lubić. Że jeśli ktoś nas nie lubi – to znaczy, że coś musi być z nami nie tak. Tymczasem, to jeden z najbardziej szkodliwych mitów godzących w poczucie własnej wartości, bo niemożliwym jest, aby z wszystkimi mieć idealne relacje. Jako ludzie naturalnie się od siebie różnimy i z tych różnic wynika prosty fakt, że nie każdy z każdym potrafi się dogadać. Każdy od czasu spotyka się z krytyką czy brakiem zrozumienia – nawet najbardziej życzliwe i kompetentne osoby. I to jest OK.

Jeśli chcesz w mniejszym stopniu przejmować się zdaniem innych musisz zaakceptować fakt, że z niektórymi osobami zawsze będziesz gorsze relacje. Nie każdy musi cię lubić – aby zachować zdrowe poczucie własnej wartości wystarczy, że szanujesz samego siebie i otaczasz się ludźmi, przy których możesz być sobą.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE