1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Po 20 latach wciąż bawi tak samo. Ta polska komedia ma coś, czego nie da się skopiować. W obsadzie Linda i Obuchowicz

Po 20 latach wciąż bawi tak samo. Ta polska komedia ma coś, czego nie da się skopiować. W obsadzie Linda i Obuchowicz

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Nasze kino ma na koncie wiele kultowych komedii, ale żadna z nich nie przypomina „Czasu surferów”. Film Jacka Gąsiorowskiego z 2005 roku od początku szedł pod prąd. Dziś, ponad 20 lat po premierze, „Czas surferów” nadal pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych i zabawnych polskich filmów w historii.

Spis treści:

  1. O czym jest „Czas surferów”?
  2. Obsada pełna znanych twarzy
  3. Polski odpowiednik kina Tarantino?
  4. Gdzie obejrzeć „Czas Surferów”?

O czym jest „Czas surferów”?

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Punktem wyjścia jest porwanie bogatego biznesmena. Brzmi jak początek klasycznego filmu sensacyjnego, ale bardzo szybko okazuje się, że nic tutaj nie będzie przebiegać zgodnie z planem. Bohaterowie wpadają w coraz większe tarapaty, a kolejne wydarzenia wymykają się spod kontroli. Każda decyzja prowadzi do następnych komplikacji, a widz przez cały czas ma wrażenie, że ogląda serię nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności.

Film nie skupia się wyłącznie na jednej historii. To opowieść o grupie ekscentrycznych bohaterów, których losy nieustannie się przecinają. W centrum wydarzeń znajdują się drobni przestępcy, gangsterzy, przypadkowi pechowcy i ludzie próbujący ugrać coś dla siebie.

Akcja praktycznie nie zwalnia, a kolejne zwroty potrafią zaskoczyć nawet osoby, które już film oglądały.

Obsada pełna znanych twarzy

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Jednym z największych atutów filmu jest obsada. W rolach głównych pojawili się Bogusław Linda jako Dżoker oraz Bartosz Obuchowicz jako Bonus. Ich ekranowy duet odpowiada za sporą część humoru i najbardziej pamiętnych scen.

Na ekranie można zobaczyć również Agnieszkę Maciąg, Zbigniewa Zamachowskiego czy Mariana Dziędziela.

To właśnie zderzenie tak różnych aktorskich osobowości sprawia, że niemal każda postać bawi i zapada w pamięć. Nawet bohaterowie pojawiający się tylko na chwilę potrafią ukraść scenę jednym dialogiem lub absurdalnym zachowaniem.

Polski odpowiednik kina Tarantino?

Od momentu premiery „Czas surferów” często porównywano do filmów Quentina Tarantino i Guya Ritchiego. Powód jest prosty. Twórcy postawili na nieliniową narrację, czarny humor, ekscentrycznych bohaterów i historię pełną kryminalnych wątków. Oczywiście nie jest to kopia amerykańskich hitów, ale inspiracje są wyraźnie widoczne.

Gdzie obejrzeć „Czas Surferów”?

Obejrzysz na: Netflix, Prime Video, CDA Premium

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE