1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. „To książka mojego życia. Absolutne arcydzieło”. O czym jest „Atlas chmur”, powieść uznana za najlepszą książkę XXI wieku?

„To książka mojego życia. Absolutne arcydzieło”. O czym jest „Atlas chmur”, powieść uznana za najlepszą książkę XXI wieku?

Kadr z filmu „Atlas chmur” (Fot. materiały prasowe)
Kadr z filmu „Atlas chmur” (Fot. materiały prasowe)
Choć powieść Davida Mitchella ukazała się ponad dwie dekady temu, dziś znów jest o niej głośno. Częściowo za sprawą przeprowadzonego przez społeczność serwisu Goodreads plebiscytu. Czytelnicy portalu uznali bowiem, że „Atlas chmur” to najlepsza książka XXI wieku. O czym opowiada powieść, która jednych zachwyca, a innych nuży?

Czytając opinie o „Atlasie chmur” na portalu LubimyCzytać, można dojść do wniosku, że to książka, w której albo się zakochasz, albo przy której będziesz się męczyła, żeby dotrwać do końca. Społeczność serwisu Goodreads wydaje się bardziej zgodna – powieść Davida Mitchella uzyskała tam średnią ocenę 4,01/5 na podstawie ponad 24 tysięcy recenzji, a w plebiscycie przeprowadzonym na portalu na początku kwietnia została uznana za najlepszą książkę XXI wieku. O czym opowiada i czym zachwyca czytelników?

Czytaj także: 100 najlepszych książek XXI wieku. „New York Times” ogłosił listę na pierwsze 25-lecie

„Atlas chmur” David Mitchell – o czym jest książka?

„Atlas chmur” to wydana w 2004 roku powieść Davida Mitchella z pogranicza literatury pięknej i science fiction, nominowana m.in. do Nebuli i Nagrody Bookera. W 2012 roku doczekała się ekranizacji w reżyserii i według scenariusza Lany i Lily Wachowskich oraz Toma Tykwera.

Książka zbudowana jest z sześciu zagnieżdżonych i pozornie odrębnych historii, które rozgrywają się na przestrzeni lat – od XIX wieku aż po postapokaliptyczną przyszłość. Każda opowieść zostaje urwana w połowie, by po dotarciu do ostatniej z nich narracja zawróciła i kolejno domknęła wszystkie wcześniejsze wątki, co tworzy rodzaj literackiej matrioszki.

Fabuła rozpoczyna się w 1850 roku historią amerykańskiego notariusza Adama Ewinga, który jako pasażer statku przemierza Pacyfik i trafia pod opiekę tajemniczego lekarza. Następnie poznajemy kompozytora usiłującego oszustwem zarobić na chleb w Belgii lat międzywojennych; dziennikarkę-idealistkę w Kalifornii rządzonej przez gubernatora Reagana, która odkrywa niebezpieczny spisek; londyńskiego wydawcę książek uciekającego przed gangsterami, którym jest winien pieniądze; genetycznie modyfikowanego klona – byłą kelnerkę w restauracji z fast foodem, która czeka na wyrok śmierci; i Zachariasza, młodego chłopaka z prymitywnego plemienia na Hawajach, który spotyka przedstawicielkę ostatnich ocalałych nosicieli wiedzy i technologii.

Historie rozgrywają się w innych epokach, ale wszystkie są ze sobą połączone subtelnymi, nawiązującymi do siebie detalami. Każda postać w jakiś sposób – poprzez dziennik, listy, artykuł, film czy nagranie – natyka się na ślad poprzedniej, przez co losy bohaterów splatają się ponad granicami czasu i przestrzeni.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: Książki, które warto przeczytać choć raz w życiu. 10 tytułów z literatury pięknej

„Atlas chmur” David Mitchell – dlaczego warto przeczytać?

„Atlas chmur” to książka, która przy pierwszym spotkaniu zachwyca przede wszystkim formą. Nie dość, że autor posługuje się tu kompozycją szkatułkową, to jeszcze żongluje stylami literackimi i konwencjami gatunkowymi. Każda historia napisana jest zupełnie innym językiem, co jednak nie stanowi popisu warsztatowego, a jest nośnikiem sensu: im dalej w przyszłość, tym bardziej zdania się rozpadają, a słownictwo ubożeje, co ma symbolizować upadek cywilizacji.

Powieść Davida Mitchella jest bowiem zaproszeniem do zadumy nad właściwą ludzkości żądzą władzy i niebezpiecznym kierunkiem, w którym w pogoni za tą władzą zmierzamy. Autor pokazuje, że niezależnie od epoki ludzie tworzą systemy oparte na nierówności i kontroli, a historia w dużej mierze opiera się na powtarzaniu tych samych schematów. Jednocześnie zaś stawia ważne pytania o sens człowieczeństwa i odpowiedzialność moralną – bo nawet pojedynczy człowiek ma znaczenie, gdyż jego wybory wpływają na innych i mogą mieć dalekosiężne skutki, które odbijają się echem przez pokolenia. Mitchell sugeruje, że choć zło często wydaje się silniejsze, to właśnie drobne akty dobra nadają ludzkiemu życiu sens. Być może właśnie dlatego „Atlas chmur” od ponad dwóch dekad nie traci na znaczeniu – bo wciąż skłania do namysłu nad tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy.

„To książka mojego życia. Absolutne arcydzieło”; „»Atlasu chmur« po prostu nie da się odłożyć, dopóki nie padnie się z czytelniczego wyczerpania”; „Minęło już kilka dni, odkąd skończyłam lekturę, a nadal nie mogę przestać o niej myśleć”; „W zależności od tego, jak odbierzemy tę książkę, może ona dać dużo wiary i nadziei, a ta myśl i pozytywne nastawienie może zostać z nami na zawsze. Niesamowicie pozytywny jest przekaz tej książki i chyba właśnie za to ją pokochałem” – czytamy w recenzjach. I choć jest ryzyko, że nie każda opowieść zachwyci cię w tym samym stopniu – albo w ogóle cała książka ci się nie spodoba – jedno jest pewne: zdecydowanie warto dać jej szansę.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE