1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. 3 książki, które momentalnie poprawią ci humor. Sięgnij po nie, gdy masz gorszy dzień

3 książki, które momentalnie poprawią ci humor. Sięgnij po nie, gdy masz gorszy dzień

(Fot. Kathrin Ziegler/Getty Images)
(Fot. Kathrin Ziegler/Getty Images)
Na dni, kiedy nic się nie układa, a rzeczywistość drażni bardziej niż zwykle, najlepiej działają historie z przymrużeniem oka – ciepłe, błyskotliwe i trochę szalone. Takie, które pozwalają wybuchnąć gromkim śmiechem i przypomnieć sobie, że nawet chaos może być całkiem przyjemny. Oto trzy tytuły, po które warto sięgnąć, gdy chcesz natychmiast poprawić sobie nastrój. Miłej lektury!

„Cud, miód, Malina”, Aneta Jadowska

W Zielonym Jarze nic nie jest do końca zwyczajne – a już na pewno nie rodzina Koźlaków. Koźlaczki, sarkastyczne wiedźmy, nie uznają półśrodków i z równą determinacją rozwiązują sąsiedzkie spory, co negocjują z demonami i odkręcają skutki źle rzuconych zaklęć. Do tego dochodzą rodzinne animozje, sekrety, dawni kochankowie i magiczne wpadki. Historię poznajemy z perspektywy Maliny – młodej czarownicy, która krok po kroku wprowadza nas w ten głośny, chaotyczny, ale bardzo zżyty świat.

„Cud, miód, Malina” to zbiór ośmiu opowieści, które układają się w coś na kształt rodzinnej kroniki – pełnej magii, ironii i bardzo swojskiego ciepła. Jadowska pisze lekko i z wyczuciem humoru, a akcja ma wartkie tempo, dzięki czemu kolejne historie wciągają jak odcinki ulubionego serialu. A zły nastrój? Przechodzi niemal automatycznie – bo trudno się nie uśmiechnąć, kiedy świat zaczyna rządzić się zasadami, w których przemiana chłopaka w kozę jest tylko jedną z wielu opcji.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: 3 thrillery psychologiczne, których zakończenia wbijają w fotel. Plot twistów w tych książkach nie sposób przewidzieć

„Wszystko czerwone”, Joanna Chmielewska

Zaczyna się niewinnie: spokojny wieczór na przedmieściach Kopenhagi w gronie znajomych. A potem – jak to u Chmielewskiej – wszystko wymyka się spod kontroli. W domu Alicji dochodzi do morderstwa, lista podejrzanych jest długa, a tajemniczy sprawca nie zamierza poprzestać na jednej ofierze. Goście próbują rozwikłać śledztwo, a pomaga im duński policjant mówiący po polsku. Rozpoczyna się seria zdarzeń, które jednak, zamiast budzić grozę, wywołują raczej salwy śmiechu.

Bo choć mamy tu kryminalną intrygę, to tak naprawdę najważniejsi są ludzie: ich dialogi, reakcje, absurdalne pomysły i charakterystyczny dystans do rzeczywistości. To humor inteligentny, momentami zupełnie nonsensowny, ale zawsze celny. „Wszystko czerwone” działa jak literacki reset – pozwala oderwać się od własnych problemów i zanurzyć w historii, w której równie ważne jak to, kto zabił, jest to, jak dobrze bawisz się po drodze.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Dożywocie”, Marta Kisiel

Po bolesnym rozstaniu Konrad Romańczuk marzy już tylko o świętym spokoju, by móc ukończyć debiutancką powieść i skupić się na karierze. Okazja nadarza się niespodziewanie, gdy dziedziczy stary dom na odludziu. Szybko okazuje się jednak, że „spokój” w Lichotce to pojęcie czysto teoretyczne. Dom zamieszkuje bowiem cała grupa osobliwych lokatorów: anioł z alergią na własne pierze, widmo o artystycznych ambicjach, pradawny stwór z mackami i kilka innych istot, które sprawiają, że każdy dzień przynosi nową porcję zamieszania.

Pod warstwą błyskotliwych dialogów i absurdalnego humoru kryje się jednak historia o radzeniu sobie z rozczarowaniem i szukaniu własnego miejsca na nowo. I może właśnie dlatego ta książka tak dobrze działa na gorsze dni: jest lekka, zabawna, a jednocześnie daje poczucie, że nawet jeśli wszystko się komplikuje, to w tym chaosie może kryć się coś dobrego.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Czytaj także: Literacka apteczka: 5 otulających książek, które ratują w kryzysie emocjonalnym

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE