Księżna Walii to mistrzyni zrównoważonej mody: zamiast sięgać po najdroższe paryskie marki, chętnie wspiera brytyjskich projektantów ze średniej półki – i wraca do ulubionych rzeczy rok po roku.
Ta torebka jest z księżną od 2021 roku – i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić
Wszystko zaczęło się w maju 2021 roku, gdy Kate Middleton pojawiła się z niepozorną, minimalistyczną torebeczką londyńskiej marki DeMellier. Model Nano Montreal w kolorze głębokiego toffi szybko stał się jej ulubieńcem. Księżna sięgała po niego wielokrotnie: w czerwcu 2022 roku podczas obchodów Platynowego Jubileuszu w Cardiff, w październiku tego samego roku w Belfaście (tym razem w granatowym wariancie), a także podczas wizyty w Scarborough w listopadzie 2022 roku, kiedy dopasowała go do klasycznej kamelowej stylizacji. W maju 2025 roku torebka wróciła na nabożeństwo dziękczynne w Opactwie Westminster, a w tegoroczną Wielkanoc księżna wzięła ją ze sobą na nabożeństwie w kaplicy św. Jerzego w Windsorze.
Księżna Walii z torebką DeMellier na wielkanocnej mszy w kwietniu 2026 r. (fot. Mark Cuthbert/UK Press via Getty Images)
Od tamtej pory Nano Montreal towarzyszyła jej m.in. na gali The Forward Trust w październiku 2021 roku, podczas wizyty w Zamku Cardiff przy okazji Platynowego Jubileuszu Królowej w 2022 roku (wówczas w wersji granatowej), na wyjeździe do Belfastu i w Scarborough jesienią tego samego roku. W maju 2025 roku trafiła na nabożeństwo dziękczynne w opactwie Westminster – tym razem zestawiona z midi sukienką w groszki od Alessandry Rich.
DeMellier to ulubiona marka torebek księżnej. Księżna ma już ich małą kolekcję
Nano Montreal to nie jedyny model z portfolio DeMellier, który zagościł w królewskiej garderobie na dłużej. Kilka lat po debiucie minikuferka Kate zakochała się w modelu Small Hudson – torebce o sylwetce bowling bag w kolorze mocha suede. Nosiła ją podczas wizyty charytatywnej w fundacji Anna Freud zajmującej się zdrowiem psychicznym dzieci, potem na wizytę do szpitala Charing Cross w burgundowym garniturze Rolanda Moureta i na bożonarodzeniową mszę w Sandringham.
Księżna Kate z torebką Small Hudson od DeMellier (fot. Samir Hussein/WireImage)
DeMellier to londyńska marka założona w 2017 roku przez Mirreię Llusia-Lindh (wcześniej działała pod nazwą Milli Millu). Każda torebka jest ręcznie wykonana w Hiszpanii przez doświadczonych rzemieślników z materiałów pozyskiwanych w odpowiedzialny sposób. Marka objęta jest dożywotnim serwisem napraw – co samo w sobie jest manifestem przeciwko jednorazowej modzie. Do tego dochodzi inicjatywa „A Bag, A Life": za każdą zakupioną torebkę DeMellier finansuje szczepionki ratujące życie dzieci. Trudno się dziwić, że Kate – od lat coraz wyraźniej kierująca swoje wybory modowe ku świadomym, brytyjskim markom – stała się jej największą ambasadorką. Wśród fanek DeMellier są też Katie Holmes, Kristen Bell czy Meryl Streep – żadna z nich nie robi jednak dla tego londyńskiego brandu tyle dobrego PR-u co księżna Walii. Nano Montreal w wersji deep toffee jest dziś wyprzedany niemal wszędzie, a popyt nie słabnie – to chyba najlepsza rekomendacja, jaką można dostać.
DeMellier Nano Montreal, 1633 zł na demellier.com (mat.prasowe)
DeMellier Hudson Midi, 2365 zł w Vitkac (mat. prasowe)