Wytwórnia Paramount ogłosiła, że niebawem rozpoczną się prace nad trzecią częścią kultowej serii „Top Gun”. Na plan zdjęciowy znowu powróci Tom Cruise, odtwórca roli Mavericka.
Dotąd o kontynuacji filmowej serii o pilotach myśliwców krążyły jedynie plotki. W czwartkowy wieczór otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie, że sequel „Top Gun: Mavericka” trafi do kin. Informację tę podał serwis „Variety”, powołując się na Josha Greensteina z wytwórni Paramount. Ten zapowiedział powstanie „Top Gun 3” podczas prezentacji na CinemaCon w Las Vegas.
Na razie wiadomo na pewno, że porucznika Pete „Mavericka” Mitchella ponownie zagra Tom Cruise. Kto wyreżyseruje trzecią część serii? Tego źródła nie podają. Także fabuła sequela nie jest jeszcze znana. Wiemy za to, że za scenariusz odpowiadać będzie Ehren Kruger, który współtworzył dialogi do „Mavericka”, a producentem zostanie legendarny Jerry Bruckheimer.
Doniesienia o wznowieniu prac nad serią nie dziwią. „Top Gun: Maverick” był kasowym przebojem, który wskrzesił magię kina po trudnym okresie pandemii. Ludzie wychodzili z seansów zachwyceni scenami kaskaderskimi w powietrzu, montażem, dźwiękiem, ale też fabułą, w której z sukcesem udało się połączyć energię młodych aktorów z hołdem dla ekranowych legend. Mamy tu oczywiście na myśli poruszającą scenę z Valem Kilmerem, dla którego występ w „Top Gun 2” był ostatnim w karierze.
Film przy budżecie opiewającym na 170 milionów dolarów zarobił na świecie 1,5 miliarda dolarów, co dało mu status blockbustera. Obraz otrzymał Oscara za dźwięk i był nominowany w pięciu innych kategoriach.