19 kwietnia 1943 r. wybuchło powstanie w getcie warszawskim. Tego dnia odbywają się obchody upamiętniające walczących oraz tysiące cywilów ukrywających się w ruinach getta. Symbolem pamięci pozostaje żonkil – nawiązujący do Marka Edelmana, który co roku otrzymywał te kwiaty od anonimowego darczyńcy i składał bukiet pod Pomnikiem Bohaterów Getta.
Coroczna akcja Żonkile, podczas której osoby ze świata kultury i sztuki przypinają sobie żółty kwiat jako symbol pamięci, organizuje Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. W tym roku wspierają ją nowe ambasadorki i ambasadorzy. Wśród nich znalazła się ocalała z getta Krystyna Budnicka, a także reporter Mariusz Szczygieł, aktorki Kamila Urzędowska i Julia Kamińska oraz artysta Dominik Więcek. Ważną rolę odgrywają również wolontariusze – w tym roku reprezentowani przez Anielę, Polę, Zosię i Dominika.
Motywem przewodnim tegorocznej edycji jest siła świadectw – indywidualnych historii, relacji świadków, dokumentów, archiwalnych zapisów, obiektów, a także śladów życia i śmierci ludzi, którzy doświadczyli okrucieństwa Zagłady. Szczególne znaczenie ma historia tegorocznej ambasadorki Krystyny Budnickiej, która jako jedyna z rodziny Kuczerów przeżyła piekło powstania w getcie warszawskim. Jej rodzice, sześciu braci oraz starsza siostra zginęli podczas próby wydostania z płonącego bunkra na rogu ówczesnych ulic Zamenhofa i Miłej. Miała 11 lat, gdy w getcie warszawskim 19 kwietnia 1943 roku wybuchło powstanie zbrojne Żydów przeciwko Niemcom. Twierdzi, że przetrwała, by mogła dawać świadectwo o tym, co było.
„Osoby, które pamiętają tamte czasy i je przeżyły, odchodzą. Zostaje tylko pamięć. To ją należy pielęgnować, rozwijać i przekazywać młodszemu pokoleniu. Bo jeśli zabraknie pamięci, kto przypomni o bohaterach tamtych dni i o tych, którzy zginęli za wolność? Dziś to my dajemy świadectwo”
Powstanie i wojnę przeżyła zaledwie garstka Żydówek i Żydów. Wśród nich był ostatni przywódca powstania, Marek Edelman. To właśnie od jego gestu – składania żółtych kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta – pochodzi symbol akcji. Kontynuujemy tę tradycję, rozdając podczas każdych obchodów rocznicy powstania tysiące papierowych żonkili.
Akcja organizowana przez Muzeum POLIN ma na celu upowszechnianie symbolu żonkila oraz popularyzowanie wiedzy o powstaniu w getcie warszawskim. Od początku towarzyszy jej hasło "Łączy nas pamięć", podkreślające znaczenie wspólnoty, solidarności i dialogu ponad podziałami.
W programie tegorocznych obchodów znalazły się m.in. bezpłatne zwiedzanie wystaw w Muzeum POLIN dla osób z przypiętym żonkilem, akcje w mediach społecznościowych z hasztagami #ŁączyNasPamięć i #AkcjaŻonkile oraz uroczystości o godz. 12:00 pod Pomnikiem Bohaterów Getta na Muranowie.
Więcej informacji o akcji znajdziemy na stronie internetowej Muzeum.
Czytaj także: „Wojna nie jest już hen. W czasach niepokoju wartość pamięci wzrasta”. Rozmowa z Piotrem Cywińskim, dyrektorem Muzeum Auschwitz-Birkenau
Kamila Urzędowska, aktorka
„Kiedy odchodzą ostatni świadkowie historii, pamięć o nich staje się naszym obowiązkiem. Zaledwie garstka Żydów i Żydówek przeżyła wojnę i powstanie w getcie warszawskim. 19 kwietnia przypnę żonkil na znak, że o nich pamiętam. Każdy może to zrobić. Pokażmy, że łączy nas pamięć”
Fot. Aldona Karczmarczyk, Van Dorsen Artists / Muzeum Historii Żydów Polskich
Krystyna Budnicka, ocalała z getta warszawskiego
„Osoby, które pamiętają tamte czasy i je przeżyły, odchodzą. Zostaje tylko pamięć. To ją należy pielęgnować, rozwijać i przekazywać młodszemu pokoleniu. Bo jeśli zabraknie pamięci, kto przypomni o bohaterach tamtych dni i o tych, którzy zginęli za wolność? Dziś to my dajemy świadectwo”
Fot. Aldona Karczmarczyk, Van Dorsen Artists / Muzeum Historii Żydów Polskich
Mariusz Szczygieł, reporter
„Jako reporter uważam, że w czasach fake newsów, chaosu informacyjnego, bardzo ważne są prawdziwe świadectwa - zapis czyjejś pamięci. Przy rocznicy powstania w getcie warszawskim pamiętajmy, jak ważna jest prawda, pamięć i siła świadectw”
Fot. Aldona Karczmarczyk, Van Dorsen Artists / Muzeum Historii Żydów Polskich
Dominik Więcek, twórca internetowy
„19 kwietnia przypinam żonkil, bo pamięć nie jest dla mnie czymś abstrakcyjnym. Jest zapisana w miejscach, w które chodzę, w mieście, w którym mieszkam i jest zapisana również w moim ciele"
Fot. Aldona Karczmarczyk, Van Dorsen Artists / Muzeum Historii Żydów Polskich