Są lżejsze niż len, bardziej eleganckie niż dżinsy i wygodniejsze, niż mogłabyś przypuszczać. Buduarowe spodnie to najbardziej luksusowo wyglądający trend lata 2026, który podbił już wybiegi, szafy gwiazd i – spokojnie – zaraz dotrze też do twojej garderoby.
Był rok balonowych sylwetek, były capri, był renesans spodni z szerokimi nogawkami. Wiosna–lato 2026 ma jednak wyraźnego faworyta: buduarowe spodnie, czyli przypominające dół od piżamy spodnie z satyny.
Jeśli myślisz, że satyna to materiał zarezerwowany wyłącznie na grudniowe przyjęcia i sylwestrowe stylizacje, to najwyższy czas zrewidować to przekonanie. Na wiosenno-letnich pokazach sezonu 2026 jedwabisty połysk pojawił się wszędzie – i to w bardzo rozsądnej, codziennej formie. Ferragamo, Schiaparelli, Ulla Johnson i Carven wysłały na wybiegi spodnie o satynowej powierzchni w podejściu minimalistycznym: żadnych zdobień czy fajerwerków, po prostu dobrze skrojone spodnie z delikatnym połyskiem.
Zawsze warto sprawdzić, co noszą osoby z dostępem do najlepszych stylistów na świecie – i tu wnioski są jednoznaczne. Hailey Bieber, Katie Holmes i Kendall Jenner od jakiegoś czasu pojawiają się w satynowych spodniach w zaskakująco przyziemnych kontekstach: na co dzień, na mieście, podczas wyjść na kawę. Satyna przestała być „wieczorowa".
(Fot. Jerritt Clark/Getty Images for W Magazine)
Najbardziej przekonującą lekcję noszenia ich dała jednak Emma Stone. Na kameralnej kolacji Louis Vuitton i magazynu „W" pojawiła się w budarowych spodniach w kolorze kości słoniowej zestawionych z satynową bluzką w tym samym tonie i piaskowym płaszczem. (Minimalistki, wiem, że cieszycie się na wieści, że satynowe spodnie świetnie radzą sobie w prostym towarzystwie).
Jak jeszcze można zaaranżować ten trend? Na chłodniejsze wieczory – a wiosna lubi zaskakiwać – sprawdzi się lekki sweter lub kardigan. Kontrast miękkiej dzianiny i satynowego połysku wygląda interesująco, ale nie przekombinowanie. A jeśli chcesz pójść krok dalej, zrób tak jak Emma Stone i postaw na monochromatyczny komplet z bluzką lub marynarką w tym samym odcieniu. Tonal dressing w wydaniu satynowym to w tym sezonie absolutny szczyt wyrafinowania.
Jeśli szukałaś jednego zakupu, który podniesie poziom całej letniej garderoby – oto i on.