Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Na obfitość w życiu wpływa związek z matką

fot.123rf
26 marca 2016 in Psychologia by Jolanta Maria Berent
Dla Ewy Renaty Cyzman-Bany obfitość, relacje ze światem zależą od naszego związku z matką. A dokładniej od tego, czy przyjmujemy ją w pełni taką, jaka jest. Bez przekłamania, idealizacji, bez retuszu.

Centrum Metamorfozy w Józefowie pod Warszawą. Ewa Renata Cyzman-Bany prowadzi tu warsztaty autorskie ustawień systemowych w oparciu o własne metody (Attitude Effect– Efekt Postawy). Wchodząc w pole czyjegoś ustawienia, doświadczamy stanu i uczuć tego, co reprezentujemy, uzyskujemy głęboki wgląd w sytuację – taką, jaką ona jest naprawdę. Jak mówi Cyzman-Bany, zanurzamy się w obszary, gdzie działają potężne siły i emocje, które nami powodują, a z których nie zdajemy sobie sprawy. Podczas warsztatów autorskich każdy uczestnik przechodzi szereg ustawień. Tym razem tytuł zajęć brzmi „Obfitość, wymiana ze światem, zasoby”.

Trzeba przeboleć

Zdaniem Ewy Cyzman-Bany istnieje prawo obfitości. Zgodnie z nim każdy ma swoją obfitość. – To nasze osobiste kropelki w ogromnym oceanie, jakim jest świat. Dla każdego ma on inną ofertę, inną pulę dóbr płynących do nas określonym strumieniem – mówi.

Na początku życia, kiedy formują się nasze komórki, lądujemy w ciele matki. Wszystko jest z nią związane. Matka otacza nas sobą, jest całym naszym światem. A potem światu niejednokrotnie obrywa się od nas za jej przewinienia… Ewa Cyzman-Bany uważa, że przenosimy na świat wszystko to, co w relacji z matką pozostaje nieuświadomione (albo niezaakceptowane). – Czasem to przełożenie jest oczywiste: trudna matka – wrogi świat. A czasem jest odwrotnie: z matką niby pełna harmonia, tyle że świat jest pełen psychopatów. Albo jeszcze inaczej: ktoś ma przekonanie, że matka nic mu nie dała, a świat czuwa nad nim, chroni go i wspiera. Kiedy świat coś nam daje, można śmiało odwrócić się i powiedzieć: „mamo, dziękuję!” – mówi terapeutka.

Pielęgnowanie przekłamanego obrazka nie zda się na wiele. Ewa Cyzman-Bany porównuje to z ikoną na pulpicie komputera, pod którą brak programu. Można na nią najechać i klikać, ale nie zadziała. W tym programie jest – prócz relacji ze światem – obfitość, bo to matka dostarcza nam w pierwszych miesiącach życia wszystko, czego nam trzeba. I jeszcze ugruntowanie, kontakt z rzeczywistością, wdzięk, zdolność odczuwania pragnień i ich spełniania… – Rodzice są jak wróżki nad kołyską – porównuje terapeutka. – Matka wyjmuje swoje dary z koszyka z napisem „macierzyńskie”, ojciec – „ojcowskie”. Każdy ma swoje kompetencje. Jesteśmy w połowie z ojca, w połowie z matki – nawet jeśli do zapłodnienia wykorzystana została sperma anonimowego dawcy. To sprawa życia i śmierci, żeby zintegrować te połówki.

Strony: 1 2 3 4 5


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI